A kto powiedział, że ja pracuję za 40 nok na godzinę??? Ja mam 40 za godz za dziecko, bo takie są stawki. I jednym dzieckiem się nie zajmuję, a po wakacjach będę miała ich 4. Kto dostaje 220 za godzinę opieki nad jednym dzieckiem??? Pomijam, że jedno dziecko, to naprawdę praca, bo gdy jest ich więcej i mają zorganizowany czas, to się razem bawią. Nie twierdzę, że mając wykształcenie pedagogiczne i pracując u kogoś w domu, na innych zasadach, z innym zakresem obowiązków zarabia się więcej. Ale to nie dag mamma, czy po polsku opiekunka, ale guwernantka. A pani z ogłoszenia, która została tu nazwana białą murzynką, pisała ponoć, że zaopiekuje się dzieckiem, a nie że będzie go uczyć angielskiego i francuskiego oraz czytać, pisać itd.