Nie chciałam dolecieć do kraju , tylko na miejsce spotkania mojej grupy, a póżniej dalej w świat...........
To taka moja dodatkowa praca , oprócz tej tutaj w Norwegii , lecz cała impreza została odwołana , no cóż nie ma tego złego , co by na dobre nie wyszło , bo teraz sobie siedzę i pisze na forum
Piszesz gabriel ,że wiersze Leśmiana są w internecie , wiem , wiem........., ale jak ja wklejam lub piszę coś od siebie do ,,kącika,, , to masz bliziutko , na miejscu........., a dla mnie to co robię , to nie kłopot , tylko przyjemność
Pozdrawiam.