Z ta wielopostaciowoscia to roznie bywa... Czasem zabawnie...
Moja kolezanka twierdzi, ze: "...kazda mloda dziewczyna wychodzac za maz jest gleboko przekonana ze to Sulejman Wspanialy. Potem zas zdarza sie, ze z dnia na dzien dochodzi do wniosku, ze trafil jej sie Wielki Mongol..."
Moja kolezanka twierdzi, ze: "...kazda mloda dziewczyna wychodzac za maz jest gleboko przekonana ze to Sulejman Wspanialy. Potem zas zdarza sie, ze z dnia na dzien dochodzi do wniosku, ze trafil jej sie Wielki Mongol..."




