No to skoro kontrakt masz na dluzej niz rok od momentu przyjazdu, to Jasta racje ma, wez ten samochod i zostaw w Polsce, a tu sobie za jakies 20.000NOK kup jakas czortopchajke do przemieszczania sie.
I nie kombinuj bo przekombinujesz.
Dokladnie.
A majac norweskie auto... ale to juz z ksiegowa porozmawiaj.
Na przyklad o kwestii uzytkowania samochodu prywatnego do celow sluzbowych.
O kosztach, odliczeniach, ryczaltach...
O calej masie mozliwosci, ktore otwieraja sie przed Toba gdy masz samochod na norwekich blachach.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.