marianekk napisał:
AndersB napisał::tak do konca nieistotne jest ile sie ma na godz, ja mam 186, w lutym np. miałem 220h z czego tak na prawde w pracy byłem 180 a może nawet nie

prace swoją lubie i nie musze zapierdalać
p.s. też jestem kierowca=debil

[/quote]
Andy > ale trole nie ogarniają, ze jak piszesz 220h, to tyle pracujesz.....
to ze napisałem staremu 285h, wcale nie oznacza, ze tyle pracowałem
ale, komu i po co to tłumaczyc ?
My na szczescie nie musimy sie odbijac codziennie od 7 do 15
A tacho? cóz..... kmwtw jak jest
ps: gdzie mozna cie spotkac andy ?
Nie zebym szukał kolegów, ale % sie nalezy jak psu zupa

[/quote]ja nie mam tacha, zmieniłem robotke i przesiadłem sie z lastebila na mercedesa sprintera 2011r i nie narzekam, jest mi dobrze
jeżdze tylko po rogalandzie i codzien w domu, na lato chce ogarnąć E