z tego co zrozumialem zadanie polegalo na wsparciu sluzb medycznych a sprawa zakonczyla sie zabiciem faceta ktory nikomu nie grozil a siedzial zabarykadowany w domu zostala zdeptana jego prywatnosc nie uszanowali jego woli moze gosc nie chcial pomocy i z tego powodu zostal zastrzelony ? wsparcie medyczne dostal niezle nie ma co
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.