Wiadomo coraz więcej ludzi podróżuje i zwiedza. Szkoda tylko ze wraz z tłumem nie rośnie w tych ludziach świadomość niszczenia odwiedzanego terenu w kolo. Samo pójście i powrót nie jest jeszcze dużym problemem, ale pozostawione po sobie śmieci, niszczenie szlaków i skracanie drogi już jest kiepskie....
A najbardziej mnie drażni koleś który idzie bądź odpoczywa na szlaku i ma ze sobą mini głośniki z których leci muzyka, kuźwa ja idę w góry aby uciec od cywilizacji i słuchać natury a nie jakiegoś buraka....