Moj pracodawca zafundowal pracownikom warsztatowym okulary ochronne korekcyjne ( vernebrille med styrke). Kilka lat temu moglismy sobie zamowic u optyka na koszt firmy tylko okulary do czytania lub dali , teraz mazna tez progresywne. Kosztuja pewnie kilka tysiecy, ale sa naprawde wygodne i na pewno jest to lepsza inwestycja niz kupienie pracownikowi nowszego ifana. Przedtem uzwalismy nieochronnych prywatnych , ale takie nie chronia dostatecznie oczu i czesto trzeba je dodatkowo przykrywac przylbica albo goglami ochronnymi. Warto zapytac szefa czy zrefunduje takie dziarskie bryle, to ogromna wygoda i poprawa bezpieczenstwa pracy - takich okularow nie trzeba zdejmowac przez caly dzien. Jedynie trzeba sie przygotowac na dziadkowe wzornictwo metalowych oprawek ktore spelniaja wymogi HMS, na szczescie sa tez wygladajace jak kazde inne okulary ochronne. W miare wzrostu popularnosci wybor powinien wzrosnac.
Pozdrawiam.