Ta książka to pogwałcenie dziecięcej wrażliwości,poczucia wstydu,delikatnej natury dziecka...a swoją drogą jak rodzice,dziadkowie,pradziadkowie,prapra....radzili sobie przez wieki bez takiej książki? Jak mawiała moja babcia" każdy wiek ma swoje prawa".wiek dziecięcy to na pewno nie czas na wiedzę o seksualnych igraszkach.Taka książka to katastrofa dla dziecka,rodziny ,narodu.Świat nie potrzebuje takiej pseudoedukacji. Dzisiaj normalność jest nienormalna a nienormalność pokazują jako coś pozytywnego.Dokąd zmierzasz Europo?!Obudź się z letargu....