Bieda nie powinna być podstawą do odebrania dziecka rodzicom
norway24.pl/index.php/wydarzenia/norwegi...nia-dziecka-rodzicom
Do akcji wkracza wtedy Barnevernet.Bo fakty mówią same za siebie. W jak wielu przypadkach bieda jest powodem odebrania dzieci ,wiedzą tylko urzędnicy państwowi.
W oficjalnym piśmie podali, że lepiej jedno dziecko niesłusznie odebrać ,niż jakiemuś nie udzielić wsparcia. Do placówek pomocy społecznej trafiają zarówno dzieci norweskie jak i cudzoziemców.
A może chociaż tych drugich należało by w takim razie ostrzec – nie ma pracy dla was, nie przyjeżdżajcie. Popatrzeć Europie w oczy i powiedzieć, jak zrobił to premier Wielkiej Brytanii, Cameron – nie chcemy więcej emigrantów.
A przecież prawo stanowi że... :
Wszystkie dzieci przebywające w Norwegii ,w tym przebywające nawet turystycznie objęte są prawem kraju w którym przebywają, a za tym opieką Państwa Opiekuńczego w Akcie Dobrobytu Dziecka.
Jednak dzieci te,gdzie można rzecz są tzw selekcjonowane, i z czasem jak wynika z tematu niszczy się im życie, ponieważ te dzieci są inne ?
A za tym ,prawo te dotyczy tylko tzw.wyłuskanych dzieci ,a nie wszystkich dzieci ?
Różnią się tylko kolorem skóry, lecz nie zmienia to faktu, że są też dziećmi.