Pewnie, niech farmaceuta decyduje o lekach, które pacjent będzie brać, a lekarze nich w ramach wolnego czasu sami produkują leki. Totalnie to do mnie nie przemawia. Nie dość, że w erze internetu pacjenci wiedza lepiej od lekarza co im jest i czego potrzebują do leczenia, to jeszcze farmaceuci będą im to dawać, bo pacjent sobie przeczyta ogólne objawy i będzie wiedzieć, co powtórzyć w aptece.
Prawie 50 % pacjentów niepoprawnie stosuje leki - rozwiązanie jest proste, niech farmaceuci przy sprzedaży dokładnie im wytłumaczą, skoro i na dawkowaniu leków się znają.
A już całkiem inną kwestią jest zakresy wiedzy lekarzy i farmaceutów, która niekoniecznie się pokrywa...