a Norwedzy oczywiście nie kradną, 2 razy wyszedłem bez produktu który został skasowany w kiwi przez norweskie dziewczyny. 1 raz pasta do zębów za 25NOK, 2 raz bez cukierków miętowych za 9NOK. W obu przypadkach nie chciało mi się wracać do sklepu. Teraz sprawdzam na miejscu wszystko
13 Lat temu





