• Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Czytali temat:
Szymon Kapuściński Ula Karwan Sylwia K sgrzegorz M K Pakosz Monika holdigreti (3449 niezalogowanych)
1 Post

(MaW)
Wiking
Mam nadzieję że wywołam dyskusję...małym pytankiem...
Jesli "Polski sklep" z żywnoscia pojawiłby sie ok 100 km od Oslo to czy tęsknota za polskim kabanosem,krakowską,twarogiem,tuszami śledziowymi i innymi rodzimymi specjałami była by w stanie "zmusić" Was do pokonania tej odległości? Mam pewien zamysł ale na razie nie chcę go zdradzać (i dlatego może to pytanie brzmi troche głupkowato) ale jak napisałem-chciałbym wywołać dyskusję.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
1 Post

(Lærer)
Wiking
Proponuje poczytac poprzedni watek na ten sam temat:

www.mojanorwegia.pl/forum/view/nasze_spr...nia_10,10.html#64949

1. Norwegia nie jest w UE - dlatego tez moze narzucac (i narzuca) bardzo wysokie stawki celne na import artukulow zywnosciowych.

Kwestia jest jednak moim zdaniem troche bardziej skomplikaowana. Nie wierze, ze majac stala prace w Norwegii, wielkim problemem jest zaplacenie 150-200 kr za kg kielbasy (cena wynika z w/w cel). Nie rozumiem natomiast proby sprzedazy artykulow takich jak np. Nescafé po cenach wyzszych niz w norweskich sklepach...

2. Moim zdaniem wazne sa polskie nawyki, po czesci wynikajace z demografii najnowszej polskiej emigracji. Wiekszosc tej grupy stanowia samotni mezczyzni. Wiekszosci samotnych panow nie chce sie po 10 godzinach pracy isc do polskiego sklepu zeby kupic 1/2 sera bialego i 2 Kubusie. Maja oni w wiekszosci kontakt z polskimi przemytnikami, ktorzy zaopatruja ich w alkohol, papierosy, a PRZY OKAZJI moga rowniez przywiezc kielbase. Dlatego tez sklepowi, probujacemu utrzymac sie placac legalnie wszelkie oplaty/akcyzy/cla bedzie zawsze trudno przezyc, biorac pod uwage specyfike polskiej klienteli...

3. Genialnym pomyslem byloby moim zdaniem otworzenie baru szybkiej obslugi z polskim jedzeniem (0 alkoholu!!!). Wiele dan moznaby przyrzadzac w opraciu o norweskie skladniki (schabowy, zupy, mielone itp.), oferujac w ten sposob posilki po rozsadnej cenie. Chetnych nie zabrakloby - sam deklaruje zakup jednego posilku w tygodniu, jezeli beda one "zjadliwe"!

4. Prowadzacym polski "take-out" na Sannergata nie chce psuc businessu, ale ja dotad slyszalem same negatywne opinie (90 kr na 6 niesmacznych pierozkow, to lekka przesada, nawet jak na Norwegie...)
Zgłoś wpis
Oceń wpis:3  
Odpowiedz   Cytuj
2387 Postów
Sethur Asher
(Sethur)
Maniak
MaW napisał:
Mam nadzieję że wywołam dyskusję...małym pytankiem...
Jesli "Polski sklep" z żywnoscia pojawiłby sie ok 100 km od Oslo to czy tęsknota za polskim kabanosem,krakowską,twarogiem,tuszami śledziowymi i innymi rodzimymi specjałami była by w stanie "zmusić" Was do pokonania tej odległości? Mam pewien zamysł ale na razie nie chcę go zdradzać (i dlatego może to pytanie brzmi troche głupkowato) ale jak napisałem-chciałbym wywołać dyskusję.


Nie.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
1 Post

(MaW)
Wiking
Hej Sethur!To lubie-krotko i na temat.
Nie jest to jednak zdanie mieszkających tu Polaków tylko ocena jednego z forumowiczów.Oczywiście bez urazy.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
1 Post

(MaW)
Wiking
Dzieki Lærer za przytoczenie fragmentu wywodów na temat sklepu. Wszystko się zgadza. Sklep w moim zamyśle znajdowałby się w Charlottenberg (Szwecja).Tam nie ma takich obostrzeń dotyczących spozywki więc i ceny byłyby ludzkie.Tylko ponownie powstaje kwestia: Czy rodakom chciałoby sie ruszyć cztery...koła i przykładem Norwegów jeżdzic na zakupy za sąsiednią granice...
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
1434 Posty

(gama28)
Maniak
Sporo ludzi jeździ do Szwecji co jaki czas na zakupy tak czy siak. Nie wiem ilu, bo my robimy to może 1-2 razy do roku. Co do Polskiego sklepu, to ja bym specjalnie na pewno nie jeździła. Ten w Drammen był 30 km ode mnie i wydawało mi się to za dużo, aby jeździć tam specjalnie, wpadałam tylko przy okazji.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
1 Post

(MaW)
Wiking
Dzieki Gama28. Masz ciekawe i rzeczowe wpisy. Szkoda ze wiecej osob nie bierze udzialu w dyskusji ...ale moze jeszcze sie rozkreci...
Zgłoś wpis
Oceń wpis:3  
Odpowiedz   Cytuj
2387 Postów
Sethur Asher
(Sethur)
Maniak
MaW napisał:
Hej Sethur!To lubie-krotko i na temat.
Nie jest to jednak zdanie mieszkających tu Polaków tylko ocena jednego z forumowiczów.Oczywiście bez urazy.


Tak rozwinawszy... do Polonusa, kiedy jeszcze istnial mialem dwie minuty na piechote... i poza Karmi, Majonezem Kieleckim, Kasztankami i od czasu do czasu wedlina (bo trafiala sie niezbyt zjadliwa.. nic tam nie kupowalem..
Wydaje mi sie, ze czesc z nas przywykla do skandynawskiego jedzenia.. Poza tym dosc blisko do Szwecji, gdzie w jednym miejscu mozna sie zaopatrzyc w dobre fajki/cygara, dobry alkohol.. i przy okazji calkiem obszerny asortyment polskiego zarcia w przystepnych cenach....

Podzielam zdanie Lærer'a.. bar szybkiej obslugi z polskimi przekaskami.. to jest to

Powodzenia
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-2  
Odpowiedz   Cytuj
1 Post

(MaW)
Wiking
Pewnie racja...Takie placki ziemniaczane na przylkad. Proste a jakie smaczne...Ale ten sklep mimo wszystko mnie nurtuje i myślę że wcześniej czy później coś z tym pomysłem zrobię.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:2  
Odpowiedz   Cytuj
30 Postów
Marek A.
(seno)
Nowicjusz
Odgrzewam temat
Ale troche go zmodyfikuje.
Czy ktos z Was kupowal moze spozywke z polskich sklepow internetowych?
Macie jakies doswiadczenia w tej materii?
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-4  
Odpowiedz   Cytuj


Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Zarządzaj preferencjami
Odrzuć wszystkie
Potwierdź
Akceptuj wszystkie