Minister przemysłu Cecilie Myrseth otrzymała w piątek, 19 czerwca raport „Krytyczne i strategiczne surowce w Norwegii – pozycje i potencjały”. To pierwsza duża analiza roli Norwegii w łańcuchach dostaw, o które zabiegają państwa Zachodu. Dokument przygotowały Prosess21 oraz Norweska Rada ds. Badań (Forskningsrådet) na zlecenie Ministerstwa Handlu, Przemysłu i Rybołówstwa (NFD).
Norwegia ma surowce. Właśnie ich potrzebuje Zachód
Raport wskazuje jasno. Norweski przemysł i sektor mineralny już dziś dostarczają surowce ważne dla gospodarki, transformacji i bezpieczeństwa sojuszników. Myrseth podkreśliła, że chodzi o wkład w tworzenie wartości oraz odporność państw zachodnich. Stawką są łańcuchy dostaw poza kontrolą Chin.
Krytyczne surowce są potrzebne do produkcji aut elektrycznych, turbin wiatrowych, chipów, centrów danych, rakiet i nowoczesnych systemów wojskowych. Europa i USA od lat próbują ograniczyć zależność od Chin, które dominują w wydobyciu i przetwarzaniu metali ziem rzadkich, grafitu, kobaltu i innych surowców. Raport opisuje tę zmianę jako przesunięcie z handlu do polityki bezpieczeństwa. Surowce stały się elementem rywalizacji państw.
Nie tylko ropa naftowa i gaz wskazywane są jako kluczowe surowce.Fot. Øyvind Hagen, materiały prasowe Equinor
Fensfeltet trafia na listę. Trump patrzy na minerały
Fensfeltet leży w Telemarku. Złoże znajduje się na dawnej strukturze wulkanicznej sprzed ok. 580 mln lat i zawiera największą znaną w Europie koncentrację metali ziem rzadkich. Dagbladet podaje, że administracja Donalda Trumpa już wcześniej wskazywała ten obszar jako strategicznie istotny. Te same surowce są ważne dla amerykańskich planów zabezpieczenia dostępu do krytycznych materiałów.
Trump łączył zainteresowanie Grenlandią z jej zasobami mineralnymi. W tym roku zawarł też umowę mineralną z Ukrainą. Według NFD Fensfeltet było proponowane jako projekt strategiczny w międzynarodowej współpracy mineralnej MSP, którą później zastąpiło FORGE. Celem tych działań jest zapewnienie państwom zachodnim dostępu do krytycznych surowców.
Raport pokazuje także, że największa wartość nie powstaje wyłącznie pod ziemią. Norweski przemysł przetwórczy eksportuje krytyczne surowce za niemal 100 mld NOK rocznie, podczas gdy samo wydobycie odpowiada za ok. 3,5 mld NOK. Autorzy ostrzegają, że rozwój mogą hamować długie koncesje, spory o tereny, brak kapitału i niepewny dostęp do energii.
Jeszcze nikt nie skomentował
Napisz pierwszy komentarz