Ceny diesla są obecnie znacznie wyższe niż wynikałoby to z notowań samej ropy. Amrita Sen, założycielka i dyrektorka firmy analitycznej Energy Aspects, wskazuje na łamach Nettavisen, że w wielu miejscach wartość diesla zbliżała się do 200 dolarów za baryłkę. Ropa kosztuje około 94 dolarów za baryłkę. Jednocześnie w Norwegii 1 września wygasła tymczasowa obniżka podatków od diesla, co podniosło ceny na stacjach o niemal 5 NOK za litr.
Zapasy szybko znikają. Diesel bije rekordy
Cena diesla na rynkach energii wzrosła o około 60 proc. w ciągu dwóch miesięcy. Różnica między ceną baryłki diesla i baryłki ropy przekracza obecnie 100 dolarów, podczas gdy zwykle wynosi od 20 do 40 dolarów. Diesel kosztuje więc ponad dwa razy więcej niż surowa ropa. Sen wskazuje, że rynek stracił część zabezpieczenia przed kolejnymi zaburzeniami.
Zapasy ropy zgromadzone między innymi w Chinach na początku wojny z Iranem zostały w dużej części wykorzystane. Według Sen ogranicza to możliwość łagodzenia kolejnych skoków popytu i podaży. Dodatkowym czynnikiem może być pogoda. Jeśli zima będzie chłodna, zużycie diesla może wzrosnąć, co może przełożyć się na kolejne wzrosty cen.
Rekordowa różnica między dieslem a ropą. Na rynku zabrakło zabezpieczenia.Fot. Fotolia
Gaz zwiększa presję. Rosja ogranicza eksport
Presja dotyczy również rynku gazu ziemnego. Sen wskazuje, że gdy dostęp do gazu jest ograniczony, część odbiorców może zastępować go dieslem, co zwiększa zapotrzebowanie na paliwo. Według niej ceny na poziomie 180–200 dolarów za baryłkę mogą być potrzebne przez około sześć miesięcy, zanim popyt wyraźnie spadnie. Przy zimnej zimie możliwe są jeszcze wyższe okresowe poziomy cen.
Na rynek wpływają również problemy z dostawami z Rosji. Ukraina nadal atakuje rosyjskie rafinerie, a Rosja, która wcześniej eksportowała około 1 mln baryłek diesla dziennie, wprowadziła zakaz eksportu. Energy Aspects zakłada, że nawet po jego zniesieniu rosyjski eksport pozostanie przez kilka miesięcy bardzo niski. Sen wskazuje, że sytuację dodatkowo komplikują zakłócenia dotyczące irańskiej infrastruktury energetycznej.
Wysokie ceny energii mogą z czasem przełożyć się także na inne towary. Sen wskazuje na żywność, nawozy i amoniak, których ceny są powiązane między innymi z kosztami energii i transportu. Jej zdaniem presja może być bardziej widoczna pod koniec 2026 roku i utrzymać się również w 2027 roku.
Jeszcze nikt nie skomentował
Napisz pierwszy komentarz