Koniec norweskiej otwartości? Kraj fiordów coraz bardziej sceptyczny
Podsumowanie artykułu
Sceptycyzm wrócił po fali solidarności. Zmiany w Norwegii
Po inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku gotowość do przyjmowania uchodźców wzrosła. Obecnie efekt słabnie, a część opinii wróciła do poziomu sprzed pełnoskalowej wojny. W niektórych obszarach postawy są bardziej restrykcyjne niż przed 2022 rokiem. Od tego czasu do Norwegii przyjechało ponad 100 tys. osób, m.in. z Ukrainy.
Siedmiu na dziesięciu respondentów uważa, że wzrost imigracji doprowadzi do wzrostu przestępczości w Norwegii. Fot. Peder Torp Mathisen (Flickr.com, CC BY-NC 2.0) (zdjęcie poglądowe)
Integracja oceniana różnie w kraju i lokalnie
Obraz nie jest jednak jednolity. Respondenci lepiej oceniają imigrantów zarobkowych, uważają, że wspierają gospodarkę i system dobrobytu. Integracja w najbliższym otoczeniu jest oceniana lepiej niż integracja w skali kraju. Trzy czwarte badanych uważa, że imigranci spotykają się z dyskryminacją, szczególnie w pracy i na rynku najmu. Osiem na dziesięć osób odpowiedziało, że rasizm ich denerwuje.
Mieszkańcy dużych miast, zamożnych gmin i obszarów o wysokim odsetku imigrantów są bardziej pozytywnie nastawieni do integracji niż osoby mieszkające w mniejszych gminach lub gminach o niższym odsetku imigrantów.
Lider młodzieżówki Partii Postępu Lars Løvland mówił o zbyt wysokiej imigracji i słabej polityce integracyjnej. Wiceszefowa młodzieżówka norweskiej Partii Pracy Nimrah Ramzan oceniła, że Partia Postępu przedstawia imigrację jako większe zagrożenie, niż wynika to z rzeczywistej liczby osób szukających azylu.
Chcesz dowiedzieć się więcej?

