Sport
|
Monika Pianowska
|
03 września 2017 08:00
Pokoje hotelowe w Bergen puste przed kolarskimi MŚ z powodu drożyzny? Z odsieczą nadpływa… imprezowy „Fiordowy Kot”
W ubiegłym miesiącu dziennik NRK sprawdzał obłożenie bergeńskich hoteli przed Mistrzostwami Świata w kolarstwie szosowym. Jeszcze w sierpniu tysiące pokoi dopiero czekało na rezerwację, a właściciele miejsc noclegowych zaczynali się bać organizacyjnej klapy.
Rowerzyści podczas poprzedzających mistrzostwa świata w Bergen kolarskich zawodów Tour of Norway 2017.
wikimedia.org - Ssu - Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International
Jako jeden z powodów małego powodzenia pokoi hotelowych media podawały ich zbyt wygórowane ceny. Alternatywę dla oszczędnych gości ma stanowić prom pasażerski, który zacumuje w Bergen. Nie dość, że będzie tańszy od hoteli, to zapewni cykl specjalnych imprez.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Organizatorzy MŚ się przeliczą?
Zawody kolarskie w Bergen zaczynają się 16 września, a organizatorzy spodziewają się 500 tys. widzów. Tymczasem na miesiąc przed najważniejszym sportowym wydarzeniem w Norwegii hotelowe kalendarze rezerwacji świeciły pustkami.
Według informacji NRK z przełomu lipca i sierpnia na 19 bergeńskich hoteli 11 przyznało, że ma jeszcze sporo wolnych miejsc. Z kolei dwa pochwaliły się niezłymi wynikami – niemal kompletem zarezerwowanych pokoi – natomiast sześć oznajmiło, że już na tamtym etapie miało pełne obłożenie.
Chociaż te statystyki wcale nie brzmią dramatycznie, istniało jedno zastrzeżenie: wśród wspomnianych sześciu znajduje się obiekt przeznaczony wyłącznie dla sportowców, a trzy z nich zabookowali organizatorzy.
Organizatorzy zarezerwowali 4 tysiące pokoi na każdy z dziewięciu dni Mistrzostw Świata w Kolarstwie Szosowym Bergen 2017. Przeznaczone są dla rowerzystów, dziennikarzy oraz pracowników ochrony. W większości przypadków do połowy wakacji były to jednak rezerwacje bez pokrycia.
Według NRK część hoteli już latem zaczęła odczuwać problemy finansowe, w obliczu których liczyły na dobre wyniki we wrześniu, ponieważ rynek hotelowy w Bergen okazuje się szczególnie surowy i wymagający w sezonie zimowym.
Pokoje zarezerwowane wstępnie przez właścicieli hoteli na potrzeby mistrzostw miały zostać udostępnione wszystkim „zwykłym” zainteresowanym gościom dopiero 1 sierpnia.
Na ratunek – imprezowy prom
Tymczasem z odsieczą do Bergen nadpłynie najszybszy na świecie prom pasażerski, Fjord Cat. Choć na co dzień jednostka kursuje między norweskim Kristiansand i duńskim Hirsthals, między 16 a 24 września zostanie zacumowana w porcie tuż przy trasie wyścigów.
Zainteresowanie promem jest ogromne ze względu m.in. na bardzo wysokie ceny bergeńskich hoteli w czasie trwania MŚ, przekraczające trzykrotnie ceny normalne. Fjord Cat zabiera na pokład 900 pasażerów oraz 240 samochodów osobowych.
Co może dla wielu stanowić najważniejszy argument, na promie codziennie będą odbywać się „kolarskie imprezy”. Na pokładzie zostanie bowiem zbudowana trybuna z barami, a na pokładzie samochodowym sala koncertowa, gdzie przez cały czas trwania MŚ będą występować zespoły muzyczne.
W Norwegii obowiązują restrykcyjne przepisy dotyczące sprzedaży alkoholu, również na statkach. Armatorowi „Fiordowego Kota” udało się jednak uzyskać specjalne zezwolenie na serwowanie napojów wyskokowych na jego pokładzie, lecz przemówił za tym fakt, że Fjord Line to jeden z głównych sponsorów MŚ.
Źródła: nrk.no, sport.onet.pl
Jak oceniasz ten artykuł?
03-09-2017 16:00
1
0
Zgłoś