Polityka

Kukiz, Duda, PiS i Koalicja Europejska: kogo na przestrzeni lat wybierała Polonia norweska

Emil Bogumił

10 lipca 2020 11:31

Udostępnij
na Facebooku
2

Głosy Polonii norweskiej zdecydowanie odbiegają od tych, które oddawane są nad Wisłą. Fot. Emil Bogumił, MN

Gdyby politycy byli wybierani przez Polaków mieszkających za granicą, najwyższe stanowiska w państwie byłyby inaczej obsadzone. Polonia norweska wybiera zazwyczaj ugrupowania opozycyjne oraz kandydatów antyestablishmentowych. Jakie wyniki dotrą z kraju fiordów po II turze wyborów prezydenckich?

Wybory prezydenckie 2015

Polonia norweska pokazała czerwoną kartkę urzędującemu Prezydentowi RP w 2015 roku. W pierwszej turze wyborów prezydenckich Bronisław Komorowski, ówczesna głowa państwa, zajął w Norwegii dopiero trzecie miejsce. W drugiej turze pewnie zwyciężył Andrzej Duda, pokonując Bronisława Komorowskiego o 14,4 pp.

Wybory parlamentarne 2015

Polacy w Norwegii zdecydowanie postawili się również Platformie Obywatelskiej podczas wyborów parlamentarnych w 2015 roku. Rządzące wówczas ugrupowanie zajęło dopiero 4. miejsce. Najwięcej głosów otrzymały PiS, Kukiz’15 oraz KORWiN.

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2019

Zdecydowana różnica pomiędzy wyborami nad Wisła i w kraju fiordów zauważalna była podczas ubiegłorocznych wyborów do Parlamentu Europejskiego. W Norwegii Koalicja Europejska pewnie prześcignęła Prawo i Sprawiedliwość, które ostatecznie zdobyło najwięcej głosów.

Wybory parlamentarne 2019

Podobne zjawisko zaobserwowaliśmy podczas wyborów parlamentarnych w październiku 2019. Polacy w Norwegii zdecydowaną większość głosów przekazali opozycji. Rządzące Prawo i Sprawiedliwość straciło do Koalicji Europejskiej około 6 pp.

I tura wyborów prezydenckich 2020

Polacy mieszkający w Norwegii również w tym roku postawili się w opozycji do urzędującego Prezydenta RP. W I turze wyborów prezydenckich Andrzej Duda, wśród wyborców mieszkających w kraju fiordów, zajął trzecie miejsce. Zdecydowane zwycięstwo odnotował Rafał Trzaskowski przed Szymonem Hołownią.
W drugiej turze wyborów prezydenckich w Norwegii zagłosuje rekordowa liczba Polaków - 18 845. O północy, z 10 na 11 lipca, rozpocznie się cisza wyborcza. Wyniki exit poll poznamy 12 lipca o 21:00.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Tomasz Lenartowicz

10-07-2020 14:47

Wybory dokonywane przez Polaków pracujących w Norwegii zastanawiają kiedy glosy padają na ludzi „zachęcających” Polaków do emigracji zarobkowej. Albo jest to uzasadnione dobrym samopoczuciem za granicą, albo wynika ze swoistej złośliwości.

Bajkowyskrzat

10-07-2020 14:10

Rafałek dyktatorek Pinokio miał krótszy kłamliwy nosek. Najlepiej żeby Rafałkowi nie zadawano żadnych pytań jedynie te które mu odpowiadają ,fenomen głosujących na kreatora klęsk wynika prawdopodobnie z podobieństwa charakterologicznego,to straszne jakie wartości omijają aby się przypodobać,pewnie dlatego ze uosabia elite donosząca na Polaków pogardzanych przez jego partie POKO do UE.Jak jeszcze się przepoczwarzy bo prawdy nie powiedział ani raz ,nikt wam tyle nie obieca co ten Trzaska koń trojański W jakiej sekcie nauczyli ciebie Rafale stosowania socjotechniki oraz zakłamywania rzeczywistości ?

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram