giovi2 napisał:
Tropik idz juz lepiej wychowywac swoja zone,partnerke czy kogo tam masz(czyt.JESLI MASZ) i jesli sobie na to pozwoli ,bo zwracanie uwagi komukolwiek,Tobie akurat nie wychodzi.
Papieża sie pisze a nie Papierza
Oj tropiczku tropiczku.... Do czego angielski mi sie moze przydac w Norwegii? Jedynie do tego , aby byc nauczycielem, a to mi sie juz znudziło. Owszem, pracuje fizycznie, prócz tego pracuje tez umysłowo, jako sekretarka w firmie architektonicznej, ale ta praca przy biurku mniej mi sie podoba. Dodatkowo pracuje jako tłumacz, oczywiscie nie przysięgły, bo nie mam pieczątki.
Pozdrawiam cie ciepło

i tylko tak na koniec zaznacze, ze ja tu nie przyjechałam do pracy, ja tu zostałąm z dnia na dzien bez mieszkania, bez pieniedzy i bez pracy, ale za to z 2 dzieci i dzieki temu ze jestem taka, jaka jestem , osiągnełam to co teraz mam, ty bys sobie nie poradził.