z takim podejsciem (olewanckim, brakiem przygotowania) zatopicie i norweska gospodarke
ile trzeba sie napocic, zebyscie zrozumieli, ze nie ma tutaj pracy dla niefachowcow, dla osob, ktore nie maja bladego pojecia o poczatkach...
zamiast poczytac - najpierw, jada, stopuja sie, koczuja a potem olaboga!!
to, ze w Polsce jest bagno nie znaczy ze macie od razu rzucac wszystko i wyjezdzac bo niektorym sie udalo
nie jest wcale tak rozowo, my tutaj zyjemy spokojniej ale tez liczymy kase, mamy prace ale tez sie o nia boimy (bo przyjdzie Polak, Litwin i przenosi zachowania iscie ze swojego kraju-szybko za minimalna stawke) po cholere wyjezdzac za granice jak chcecie pracowac rownie ciezko za rownie smieciowe pieniadze!!! tego nie rozumiem!!!
uczyc sie jezyka, zdobyc fach, uzbierac kase.... jak mantre powtarzam!! OGARNIJCIE SIE!! wiochy.pl nam tutaj nie potrzeba!!