gabriel napisał: tazja napisał: Widze ze zakumales i kliknales skoro o kiju mowa .... hehehe (wiem ze nie )
---
Tu na Forum
Takie GÓWNO JAK ty , ma stałe miejsce ...!
Tłumacz norweski
Potrzebujesz tłumacza dokumentów z języka polskiego na norweski lub z norweskiego na polski?
Przetłumaczymy Twoje dokumenty szybko, rzetelnie i wygodnie. Wszystko załatwisz bez wychodzenia z domu.
Co możesz przetłumaczyć?
CV i list motywacyjny
Umowę, kontrakt
Akt urodzenia, małżeństwa, zgonu
Dyplom, świadectwo, certyfikat
Zaświadczenie, oświadczenie
Dokumenty sądowe, pozwy, wyroki, apelacje
Dokumenty bankowe, sprawozdania, wyciągi
Dokumenty medyczne, wyniki badań, zwolnienia lekarskie, wypisy ze szpitala
...
Mój Tata od 10 lat pracuje w Norwegii na budowei. Pół roku temu przeszedł zawał, a niedawno miał operację wszczepienia bajpasów. Dodam, że opiekujący się nim lekarz potraktował go okropnie, Tata wielokrotnie skarżył się na ból nóg, co lekarz uznał, za udawanie i skwitował to stwierdzeniem, że już musi wracać do pracy. Okazało się, że Tata przez okropny ból w nodze nie mógł już chodzić, noga była opuchnięta, z czym Tata udał się do owego lekarza, któremu już nie było tak do śmiechu, ale kazał czekać na WEZWANIE DO SZPITALA. Tata przez kilka dni czekał (na pogotowiu powiedzieli że musi się skonsultować ze swoim lekarzem) po kilkukrotnej interwencji rodziny w końcu udało się i Tata został przyjęty do szpitala, w którym stwierdzono że jest to stan krytyczny i rozważano amputacje nogi. Jednak lekarze podjęli próbę ratowania nogi i wszczepiono bajpasy. Jestem przerażona zachowaniem lekarza, najchętniej bym go zaskarżyła i mam nadzieje że by mu to poszło tak w pięty, że do końca życia by się nie pozbierał, przez niego mój Tata musiał się tyle nacierpieć! Jak myślicie czy można było zaskarżyć lekarza? I pytanie trochę bardziej wybiegające w przyszłość, czy będzie należała mu się renta w tym przypadku? Może ktoś miał podobne doświadczenia, proszę o pomoc
Zacznijmy od tego, gdzie ty byłaś jak ojca noga bołala ba umierał z bólu ... jeden jest tylko lekarz w Norwegii ? ba zawsze można podskoczyć do Polski jak się nie można dogadać - 2 godziny lotu...ogólnie przez swoją głupotę i zaniedbanie prawie pozbawiłaś ojca nogi ...a obudziłaś sie dopiero wtedy kiedy wyczułaś hajs ...
Matiboy napisał: ogólnie przez swoją głupotę i zaniedbanie prawie pozbawiłaś ojca nogi ...a obudziłaś sie dopiero wtedy kiedy wyczułaś hajs ..
Przeciez nigdzie nie pisze, ze jej ojciec stracil noge. Pisze jedynie, ze stan byl tak zly, ze rozwazano amputacje, a to przeciez nie to samo co amputacja.
A lekarza powinno sie nawet zaskarzyc. Niestety niektorzy lekarze sa tragiczni i chociaz skarga za duzo nie da (a prawdopodobnie nic), to moze dany lekarz pomysli troche, zanim zbedzie nastepnego pacjenta.
Mój Tata od 10 lat pracuje w Norwegii na budowei. Pół roku temu przeszedł zawał, a niedawno miał operację wszczepienia bajpasów. Dodam, że opiekujący się nim lekarz potraktował go okropnie, Tata wielokrotnie skarżył się na ból nóg, co lekarz uznał, za udawanie i skwitował to stwierdzeniem, że już musi wracać do pracy. Okazało się, że Tata przez okropny ból w nodze nie mógł już chodzić, noga była opuchnięta, z czym Tata udał się do owego lekarza, któremu już nie było tak do śmiechu, ale kazał czekać na WEZWANIE DO SZPITALA. Tata przez kilka dni czekał (na pogotowiu powiedzieli że musi się skonsultować ze swoim lekarzem) po kilkukrotnej interwencji rodziny w końcu udało się i Tata został przyjęty do szpitala, w którym stwierdzono że jest to stan krytyczny i rozważano amputacje nogi. Jednak lekarze podjęli próbę ratowania nogi i wszczepiono bajpasy. Jestem przerażona zachowaniem lekarza, najchętniej bym go zaskarżyła i mam nadzieje że by mu to poszło tak w pięty, że do końca życia by się nie pozbierał, przez niego mój Tata musiał się tyle nacierpieć! Jak myślicie czy można było zaskarżyć lekarza? I pytanie trochę bardziej wybiegające w przyszłość, czy będzie należała mu się renta w tym przypadku? Może ktoś miał podobne doświadczenia, proszę o pomoc
Zacznijmy od tego, gdzie ty byłaś jak ojca noga bołala ba umierał z bólu ... jeden jest tylko lekarz w Norwegii ? ba zawsze można podskoczyć do Polski jak się nie można dogadać - 2 godziny lotu...ogólnie przez swoją głupotę i zaniedbanie prawie pozbawiłaś ojca nogi ...a obudziłaś sie dopiero wtedy kiedy wyczułaś hajs ...
Człowieku czytaj ze zrozumieniem, Tata oczywiście nogi nie stracił. Dziwię się, że ludzie potrafią tak pochopnie oceniać innych. Mój Tata jest z rodziną, pod opieką mamy i brata i właśnie gdyby nie interwencja RODZINY to by się to gorzej skończyło. Co Wy wszyscy z tą kasą, owszem pytam o to czy komuś zdarzyła się podobna sytuacja i czy uzyskał rentę w Norwegii, ale co w tym złego że nie chcę by Tata wracał do pracy?!!!! przecież cały czas dostawał pieniądze, ale zupełnie nie o to chodzi, najważniejsze jest dla mnie by nie musiał wracać do pracy, bo z całą pewnością mu się to należy, a dzięki temu będzie mógł wrócić do domu
Elise napisał: Matiboy napisał: ogólnie przez swoją głupotę i zaniedbanie prawie pozbawiłaś ojca nogi ...a obudziłaś sie dopiero wtedy kiedy wyczułaś hajs ..
Przeciez nigdzie nie pisze, ze jej ojciec stracil noge. Pisze jedynie, ze stan byl tak zly, ze rozwazano amputacje, a to przeciez nie to samo co amputacja.
A lekarza powinno sie nawet zaskarzyc. Niestety niektorzy lekarze sa tragiczni i chociaz skarga za duzo nie da (a prawdopodobnie nic), to moze dany lekarz pomysli troche, zanim zbedzie nastepnego pacjenta.
Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
Niezbędne
Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.
Analityczne
Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.
Marketingowe
Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.