Aero napisał:
... ktorzy sa brudasami z dna spolecznego i oni psuja polakom opinie. Mi tez bylo lotwiej bo na poczatku powiedzialem, ze pracuje w szpitalu.COŚ w tym Twoim stwierdzeniu JEST.....
Natomiast czy zwykli nasi budowlańcy są bardziej lub mniej czyściejsi od Norgów w tygodniu to bym polemizował ....
Pracuję z rdzennymi północnymi Norgami i w tygodniu przedstawiają sobą przeważnie higieniczną nędzę ,jak maluje farbą ścianę w poniedziałek to jeszcze w środę ma farbę na rękach mimo iż pracuje w nieodłącznych rękawiczkach...a jednak perfumami śmierdzi na odległość jeszcze go nie widać a już czuć jego perfum i już go niema a jeszcze zapach się ciągnie ...
Natomiast faktycznie w piątek na dyskotece jest wyszorowany , wysztyftowany i ma nowy perfum ....
A MY.... no cóż jest jak jest....każdy wie ....jeden myje się mniej inny więcej ,"OSZCZĘDZA" na mydle ,dobrym szamponie , nawet wody kwiatowej nie ma bo to babskie.... a on CHŁOP na schwał i babieć nie będzie .
Większość robotników budowlanych pochodzi z rodzin robotniczych i nie ma się co oszukiwać biednych ,gdzie o codzienną kulturę higieniczną było i nieraz jest nadal trudno ...
Przecież U NAS WODA JEST DROGA i codzienny prysznic nie jest zwykłością nawet w rodzinach klasy średniej i nie budowlanej .
A tu woda leje się bez umiaru i tylko za prąd się płaci , jednak trudno jest się niektórym z dnia na dzień przestawić ...to takie trochę obciążenie ,że genetyczne .