Wiesz tomaszku, co widzieliśmy w oczach tych foliarzy, złość i nienawiść, że to my mamy zaszczepieni rację a oni oszukiwali się. Oni zdychają wściekli się, że mamy rację, pojmujesz co za szury?
I ta nienawiść, kiedy uzmysłowili sobie swój błąd, jeden spasował i szukał możliwości wzięcia szczepionki, drugi z kocem przez łeb snuł się po korytarzu, dopytywał się, czy już jesteśmy chorzy lub zdrowi.
Wiesz co jeden jemu odpowiedział.
Że my jesteśmy zaszczepieni, przeszliśmy jego zakażenie nas przez dwa dni i tak naprawdę już nas on nie obchodzi, czy zdycha, czy żyje, bo nie szczepil się z własnej woli. Wyśmiewał się z nas, a teraz zdycha
I dobrze. Bo foliarze to mordercy. Szury, którzy zabijają siebie.