To ze Norwegia się wzbogaci to nie znaczy ze przeciętny mieszkaniec Norwegi to odczuje. Przypominam ze obecnie panuje tu prawicowy rząd, a oni dążą do pogłębienia różnic. Kto żyje tu z rodzina i ma dzieci w rożnym wieku to wie ile standardowych świadczeni obcięto lub po prostu nie podnoszono. Likwidacja drugiej klasy podatkowej, zatrzęsienie bramek, rosnące ceny i nie nadążające za nimi wypłaty... to wszystko powoduje ze żyje się tu coraz gozej. Norwegia ma ogromny potencjał, ale obecny rząd jak widać będzie kosztem ludzi rozwijał infrastrukturę, wyrównywał różnice między północą a południem... Być może ci najbardziej wytrwali, którzy tu zostaną zyskają.