Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Imigranci zagrażają norweskiemu środowisku pracy - Norwegia

Czytali temat:
(624 niezalogowanych)
1 Post
Redaktor
W tym temacie znajdują się komentarze do artykułu Imigranci zagrażają norweskiemu środowisku pracy
Zgłoś wpis
Oceń wpis:2  
Odpowiedz   Cytuj
345 Postów
P. H.
(Lomo)
Stały Bywalec
W każdej jednej agencji robisz tylko jak jest potrzeba. I na czarno na prowincji i w norweskich firmach. Znaczy sam tak na czarno nie robiłem ale znałem dwóch Słowaków pracujących nba wezwanie i notorycznie wykłócających się z norweskim pracodwacą o pieniądze. Ta praca przez agencje na krótkie zlecenia jest już całkowicie nieopłacalna. Ale wciąż się znajdują naiwni w Polsce którzy się łudzą że o pierwszy krok do lepszego układu, jadą przeważnie się zapożyczając "bo jak tylko się poznają na ich fachowości to przejdą bezpośrednio do firmy i dostaną podwyżke". I jest też sporo osobników w Norwegi m.in, z Polski którzy nie mogą wrócić do Polski bo alimenty, komornik, policja (niepotrzebne skreślić) i wegetują na dorywczych pracach psując środowisko pracy.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
68 Postów

(olaf1)
Początkujący
maja szczescie ,ze norweski nie jest jak angielski.70% pracodawcow wymienilo by tych leniuchow jak by mieli okazje wymienic ich na polakow z dobrym norweskim
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
862 Posty

(maciejko)
Maniak
W każdej jednej agencji robisz tylko jak jest potrzeba.

Tak jak najbardziej jak jest potrzeba ale jezeli jestes dobrym pracownikiem to nie masz ani 1 dnia przestoju. Agencje lubią tych co władają jezykiem, gdzie klienci sami prosza o tych pracowników, Jezeli Lomo miałeś problemy w agencji żeby Ci dawali prace to mizerny z Ciebie pracownik.Chyba że pracowałes w jakis małych agencyjkach typu Sibe czy Arpi ale wieksze jak Rett i inne mają non stop prace.

Ta praca przez agencje na krótkie zlecenia jest już całkowicie nieopłacalna

Jest opłacalna, ja tak długo pracowałem, tylko Panowie cencie sie a nie że np. przychodzi 10 na budowe i jeden drugiego podpierdala do szefa...typowe w Rett Bemanning, ja pracowałem gdzie indziej.

Pozatym powiedz mi Lomo jak może być nieopłacalna praca jak dostajesz oppdrag na pol roku a póznij nastepny, stawki około 200 plus kilometrówka. Tylko cos trzeba umieć, znac jezyk, byc wesołym, komunikatywnym a nie mrukiem na budowie który tylko pracuje i sie nie odzywa do innych.

maja szczescie ,ze norweski nie jest jak angielski.70% pracodawcow wymienilo by tych leniuchow jak by mieli okazje wymienic ich na polakow z dobrym norweskim


Hahaha..dobre, i myslisz cepie że sami polacy by robili. A norwegowie by juz nie pracowali. Kiedys na budowie jakis Litwin przyszedł z propozycja że on wymieni ekipe na swoich i beda pracowac za 1/3 stawki to po 5 min został wyrzucowny dyscyplinarnie.

To tak samo jakby w Polsce ukraincy mieli zając wasze miejsca pracy...Pisze o polsce bo wiekszosc forumowiczów nawet w norwegii nie była i tylko szuka pracy. Ciekaw jestem jakie cwaniaki bylibście wtedy
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
23 Posty
wieslaw wojnar
(brudas)
Wiking
maciejko napisał:
W każdej jednej agencji robisz tylko jak jest potrzeba.

Tak jak najbardziej jak jest potrzeba ale jezeli jestes dobrym pracownikiem to nie masz ani 1 dnia przestoju. Agencje lubią tych co władają jezykiem, gdzie klienci sami prosza o tych pracowników, Jezeli Lomo miałeś problemy w agencji żeby Ci dawali prace to mizerny z Ciebie pracownik.Chyba że pracowałes w jakis małych agencyjkach typu Sibe czy Arpi ale wieksze jak Rett i inne mają non stop prace.

Ta praca przez agencje na krótkie zlecenia jest już całkowicie nieopłacalna

Jest opłacalna, ja tak długo pracowałem, tylko Panowie cencie sie a nie że np. przychodzi 10 na budowe i jeden drugiego podpierdala do szefa...typowe w Rett Bemanning, ja pracowałem gdzie indziej.

Pozatym powiedz mi Lomo jak może być nieopłacalna praca jak dostajesz oppdrag na pol roku a póznij nastepny, stawki około 200 plus kilometrówka. Tylko cos trzeba umieć, znac jezyk, byc wesołym, komunikatywnym a nie mrukiem na budowie który tylko pracuje i sie nie odzywa do innych.

maja szczescie ,ze norweski nie jest jak angielski.70% pracodawcow wymienilo by tych leniuchow jak by mieli okazje wymienic ich na polakow z dobrym norweskim


Hahaha..dobre, i myslisz cepie że sami polacy by robili. A norwegowie by juz nie pracowali. Kiedys na budowie jakis Litwin przyszedł z propozycja że on wymieni ekipe na swoich i beda pracowac za 1/3 stawki to po 5 min został wyrzucowny dyscyplinarnie.

To tak samo jakby w Polsce ukraincy mieli zając wasze miejsca pracy...Pisze o polsce bo wiekszosc forumowiczów nawet w norwegii nie była i tylko szuka pracy. Ciekaw jestem jakie cwaniaki bylibście wtedy



Nie wiem o jakiej branży mówisz, ale ja używam ludzi z Adecco i z rett bem i fakturuja mnie 315+ mva. To jakim sposobem mogą ci zapłacić 200kr? Kilometrówki nie płacę im nigdy.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:2  
Odpowiedz   Cytuj
862 Posty

(maciejko)
Maniak
Nie wiem o jakiej branży mówisz, ale ja używam ludzi z Adecco i z rett bem i fakturuja mnie 315+ mva. To jakim sposobem mogą ci zapłacić 200kr? Kilometrówki nie płacę im nigdy.

Budowlanka, a co innego. Tylko ja nie mówie o pomocniku budowlanym, tam masz przecież chyba jak wiesz srednio 20,30 kr mniej. Pozatym to ze Ty nie płacisz nie znaczy że nikt nie płaci. Veidekke, Reinertsen, Tronrud itd płaca

Płace przez agencje :

163/180 pomocnik budowlany
180/220 te lepsze fachy
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
68 Postów

(olaf1)
Początkujący
ty kurwino ze szczecina sam jestes cepem
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
23 Posty
wieslaw wojnar
(brudas)
Wiking
maciejko napisał:
Nie wiem o jakiej branży mówisz, ale ja używam ludzi z Adecco i z rett bem i fakturuja mnie 315+ mva. To jakim sposobem mogą ci zapłacić 200kr? Kilometrówki nie płacę im nigdy.

Budowlanka, a co innego. Tylko ja nie mówie o pomocniku budowlanym, tam masz przecież chyba jak wiesz srednio 20,30 kr mniej. Pozatym to ze Ty nie płacisz nie znaczy że nikt nie płaci. Veidekke, Reinertsen, Tronrud itd płaca

Płace przez agencje :

163/180 pomocnik budowlany
180/220 te lepsze fachy


Wieksi placa jeszcze mniej, bo uzywaja wielu ludzi. Ja mam stawke 315 od agencji - Tyle za malarza( pomijam, ze rzadko sie do czegos nadaja i najczesciej po dniu musza ich wymieniac i to wielokrotnie. Mam opcje do 2 dni nie place, jezeli sie nie sprawdza. Sugerujesz, ze potentaci placa wiecej niz ja? heheh
Nie wiem jak to jest z innymi zawodami, ale znam prosjektlederow w Veid, skans, Peab, Tronrud bygg, hent i wiem, ze potrafia wycisnac z ciebie ostatnia korone wiec z agencji rowniez.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-5  
Odpowiedz   Cytuj
1633 Posty
Jan .
(WujekJanek)
Maniak
Norweski zleceniodawca dba tylko o cztery rzeczy:
1. Simulere ærlighet
2. Spare
3. Spare
4. Spare
Dlatego też najlepszym komentarzem są tu słowa Kazika Staszewskiego:
"Już każdy powiedział to co wiedział,
Trzy razy wysłuchał dobrze mnie,
Wszyscy zgadzają się ze sobą,
A będzie nadal tak jak jest."
Zgłoś wpis
Oceń wpis:4  
Odpowiedz   Cytuj
862 Posty

(maciejko)
Maniak
Tak Tylko ja napisałem w poscie wyzej że w Recie nie pracowałem tylko gdzies indziej. Osobiscie nigdy w rett bemanning nie chciałbym pracować bo ta agencja najbardziej oszukuje i płaca tylko minimalnymi pracownikom. Lønnslipy nie na czas jak i wypłaty. Tak mieli moi znajomi z odziału Drammen.

Tyle za malarza( pomijam, ze rzadko sie do czegos nadaja i najczesciej po dniu musza ich wymieniac i to wielokrotnie

Brudas tu masz racje z malarzami, ale malowac może kazdy wiec co sie dziwic że może coś spieprzyć. Pozatym nie ma specjalnych wymagan co do tego zawodu poza fagbrev którego chyba mało kto ma

Sugerujesz, ze potentaci placa wiecej niz ja? heheh

Oczywiscie ze wiecej, tam gdzie robiłem za pomocnika było 350/370 plus mva. tyle były fakturki wystawiane

Ja robiłem głownie jako anleggmaskinfører to było 430-450 plus mva. Dla mnie 200/210 kr+ reise co jak przez agencje uważam dobra pensją
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj


Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok