Imperator1988 napisał:
Jakto system cie nie bierze pod uwag? Kapitalistyczny system chce ci dac WOLNOSC abys sam sie mogl "wziac pod uwage" i robic co masz ochote (oczywiscie bez ograniczania wolnosci innych) niebedac przy tym na kazdym kroku okradanym (nieliczac instytucji ktore beda z koniecznosci musialy byc zarzadzane przez panstwo/rzad) i mogac wybrac co chcesz robic za to co sobie wypracujesz.... Kazdy bedzie mogl SAM zdecydowac o sobie oraz tym na co przeznaczy swoj kapital....
No chyba ze oczekujesz systemu ktory cie za reke bedzie prowadzil cale zycie i za ciebie decydowal co lubisz czego nielubisz na co masz ochote a na co nie masz.... oraz komu dac twoje pieniadze..... W takim przypadku to rzeczywiscie tylko socjalisci moga spelnic oczekiwania.... tylko pamietaj iz bardzo czesto okazuje sie ze socjalistyczni politycy maja zupelnie inne "empatyczne" widzi misie niz to jakiego oczekiwali ich wyborcy....
W zyciu nie tylko skrajnosci decyduja. Wolnosc to ja mam, moj drogi. No nie, nieprawda, klamie teraz. Mam jeden cholernie duzy problem. Moj problem to , ze ja kurwa nie mam na co narzekac. I strasznie mi z tym zle. Mam prace, moge sie uczyc, jade gdzie chce, kupuje co chce, mam rodzine, mam znajomych, mam w swoim srodowisku pozycje i nie mam potrzeby usprawiedliwiania sie ze jestem Polakiem i nie mam potrzeby oblewania "gownem" ani Polski ani Norwegi. To powiedz mi teraz .......po jaka cholere mi korwin? Czym on moze mnie zachecic zeby bral szable w dlon i szedl na czolg? Wybacz, ale tylko idiota to robi.
Tak, wiem ! Glupi jestem ze Place podadek ktory idzie tez na chorych i bezrobotnych i narkomanow i pedalow tez na pewno cos idzie, na igrzyska dla niepelnosprawnych i wiele innych rzeczy. I wiesz, dobrze mi z tym, bo nigdy nie wiadomo co ze mna bedzie. I z toba tez.
A nie, sorry, z toba zle nie bedzie bo korwin sie toba zaopiekuje.
Jakto system cie nie bierze pod uwag? Kapitalistyczny system chce ci dac WOLNOSC abys sam sie mogl "wziac pod uwage" i robic co masz ochote (oczywiscie bez ograniczania wolnosci innych) niebedac przy tym na kazdym kroku okradanym (nieliczac instytucji ktore beda z koniecznosci musialy byc zarzadzane przez panstwo/rzad) i mogac wybrac co chcesz robic za to co sobie wypracujesz.... Kazdy bedzie mogl SAM zdecydowac o sobie oraz tym na co przeznaczy swoj kapital....
No chyba ze oczekujesz systemu ktory cie za reke bedzie prowadzil cale zycie i za ciebie decydowal co lubisz czego nielubisz na co masz ochote a na co nie masz.... oraz komu dac twoje pieniadze..... W takim przypadku to rzeczywiscie tylko socjalisci moga spelnic oczekiwania.... tylko pamietaj iz bardzo czesto okazuje sie ze socjalistyczni politycy maja zupelnie inne "empatyczne" widzi misie niz to jakiego oczekiwali ich wyborcy....
W zyciu nie tylko skrajnosci decyduja. Wolnosc to ja mam, moj drogi. No nie, nieprawda, klamie teraz. Mam jeden cholernie duzy problem. Moj problem to , ze ja kurwa nie mam na co narzekac. I strasznie mi z tym zle. Mam prace, moge sie uczyc, jade gdzie chce, kupuje co chce, mam rodzine, mam znajomych, mam w swoim srodowisku pozycje i nie mam potrzeby usprawiedliwiania sie ze jestem Polakiem i nie mam potrzeby oblewania "gownem" ani Polski ani Norwegi. To powiedz mi teraz .......po jaka cholere mi korwin? Czym on moze mnie zachecic zeby bral szable w dlon i szedl na czolg? Wybacz, ale tylko idiota to robi.
Tak, wiem ! Glupi jestem ze Place podadek ktory idzie tez na chorych i bezrobotnych i narkomanow i pedalow tez na pewno cos idzie, na igrzyska dla niepelnosprawnych i wiele innych rzeczy. I wiesz, dobrze mi z tym, bo nigdy nie wiadomo co ze mna bedzie. I z toba tez.
A nie, sorry, z toba zle nie bedzie bo korwin sie toba zaopiekuje.