Buraczyna napisał:
Art tendencyjny, by nie powiedziec glupi. I to przekonanie, ze mieso szkodzi. Nie wiadomo z czego to wynika, Procz histerycznych artow w prasie kolorowej nie znalazlem wiarygodnych badan, ktore potwierdzaja taka korelacje. To czym tak naprawde jest mieso zwierzat hodowlanch, to juz inna sprawa.
PS. Zamiana na rybe to przyslowiowa zamiana "siekierki na kijek" Z pewnoscia bedzie to doskonala ryba hodowlana
Bo uswiadczyc w norweskim sklepie dzikiego lososia, troc, halibuta to juz jak wygrana na loterii.
Buraczyna - Oczywiście, ze mięso szkodzi, zwłaszcza w nadmiarze i było to udowodnione chociażby na podstawie wieloletnich badan Dr Colina Campbella, gdzie opisał swoje badania w książce Nowoczesne zasady odżywiania. Mięso silnie zakwasza organizm, a o współczesnej jakości mięsa na hormonach i antybiotykach nawet chyba pisać nie muszę
. Zeby było jasne podaje w wątpliwość zdrowotność mięsa (ryb także
, ale za pomysłem wprowadzania bezmięsnych poniedziałków nie jestem.
Art tendencyjny, by nie powiedziec glupi. I to przekonanie, ze mieso szkodzi. Nie wiadomo z czego to wynika, Procz histerycznych artow w prasie kolorowej nie znalazlem wiarygodnych badan, ktore potwierdzaja taka korelacje. To czym tak naprawde jest mieso zwierzat hodowlanch, to juz inna sprawa.
PS. Zamiana na rybe to przyslowiowa zamiana "siekierki na kijek" Z pewnoscia bedzie to doskonala ryba hodowlana

Buraczyna - Oczywiście, ze mięso szkodzi, zwłaszcza w nadmiarze i było to udowodnione chociażby na podstawie wieloletnich badan Dr Colina Campbella, gdzie opisał swoje badania w książce Nowoczesne zasady odżywiania. Mięso silnie zakwasza organizm, a o współczesnej jakości mięsa na hormonach i antybiotykach nawet chyba pisać nie muszę

