SENTIX napisał:
Niestety kolego porozumienia w Polsce to fikcja u nas w kraju od dawien dawna funkcjonuja podzialy a zagranica sa jeszcze wieksze ............w takiej Norwegi np.. jest duzo Polakow ktorzy sa bardziej NORWESCY NIZ SAMI Norwegowie to smutne niestety bo cale dziedzictwo Polskości przez tych pseudo Polaków zotaje rozcieńczone na rzecz jakiegoś zwiazku narodowego typu Norwegia ktory jest na topie ze wzgledu na pieniadze a nie na dziedzictwo--to moja prywatna opinia
Po przeczytaniu tej jakze interesujacej teorii "kto moze sie czuc prawdziwym Polakiem", przyszlo mi do glowy, ze pan polski inzynier moze wniesc duzy wklad w zdefiniowanie, kto jest prawdziwym Polakiem, a kto nie

Byc moze sa ludzie, ktorzy nie sa pewni, czy zawartosc polskosci jest w nich wystarczajaca (wg.prywatnej opinii pana inzyniera). Moze pan inzynier wykona cos na podobienstwo poradnika, kto tym prawdziwym Polakiem moze sie czuc

Moze okresli pan jasno kryteria i rozwieje tym samym wszelkie watpliwosci.
Na przyklad : Czy zeby czuc sie w pelni Polakiem to :
- nalezy nienawidziec i pogardzac wszystkimi innymi nacjami, czy moze tylko wybranymi, czy wystarczy pogardzac tylko Norwegami ?
-jak okazywac taka polskosc(nienawisc), czy wystarczy np. na MN uzywac w swoich wypowiedziach slow uznanych za wyjatkowo obrazliwie, klasc duzy nacisk na podpieranie swoich nienawistnych opinii "kupka", "siusiakiem", odbyt i jego funkcje itp.

, czy moze nalezy okazywac te nienawisc i pogarde w innych miejscach (np.powtarzajac dokladnie to samo Norwegom, lub innym narodowosciom w pracy, na ulicy, w srodkach lokomocji, urzedach itp.) ?
-czy wystarczy, ze nie wejdzie sie w zwiazek (malzenski, konkubinat itp.) z osoba innnej narodowosci niz polska?
-czy nalezy opanowac jezyk ojczysty w stopniu bardzo dobrym, czy wystarczy "kominikatywny polski" ?
To tylko kilka zagadnien i watpliwosci, ale licze na profesjonalizm pana inzyniera. Na pewno jest duzo, duzo wiecej metod i srodkow do rozwiania watpliwosci (gdyby ktos je mial) i ustalenia czy jestem "prawdziwym Polakiem", czy musze nad soba popracowac
Nawet nie zdaje sobie pan sprawy,panie inzynierze, jak wielki wklad w krzewienie "prawdziwej polskosci " moze pan wniesc

. Licze na pana, ze nie zawiedzie pan Polakow, ktorymi targja rozterki (szczegolnie po lekturze pana wpisow) czy wystarczajaco duzo w nich polskosci, czy za bardzo sa "rozwodnieni"