W tym temacie znajdują się komentarze do artykułu Brzydcy i głupi, bo grubi? ("grubizm" - część II)
"Osoby z nadwagą mają ograniczone możliwości zdobycia wykształcenia, pracy i znalezienia partnera życiowego."
Kiedy przeczytałam to zdanie, to mnie zamurowało! Sama nie jestem typem filigranowej kobietki, ale nie czuję bym miała ograniczone możliwości w czymkolwiek.
A słowa typu "kiedy schudłam,wszyscy zaczęli mnie doceniać" to jedno wielkie kłamstwo, nie chodzi o to, czy ktoś jest gruby czy chudy, powodów do dyskryminacji jest wiele. Tą dziewczynę zgubiła niska samoocena,spowodowana - według niej - wagą. Prawda jest taka, że jeśli samemu się siebie nie docenia, to nikt nie będzie Cię doceniał. Dlatego ludzie chudną, czy tyją, zmieniają kolor włosów albo otoczenie, to tyczy się każdego aspektu życia, nie tylko wagi. Ona sobie znalazła wymówkę, ale cieszę się, że w końcu wszystko się jej ułożyło, szkoda tylko, że ten artykuł bardzo generalizuje ludzie - przecież każdy jest inny.
"Osoby z nadwagą mają ograniczone możliwości zdobycia wykształcenia, pracy i znalezienia partnera życiowego."
Kiedy przeczytałam to zdanie, to mnie zamurowało! Sama nie jestem typem filigranowej kobietki, ale nie czuję bym miała ograniczone możliwości w czymkolwiek.
A słowa typu "kiedy schudłam,wszyscy zaczęli mnie doceniać" to jedno wielkie kłamstwo, nie chodzi o to, czy ktoś jest gruby czy chudy, powodów do dyskryminacji jest wiele. Tą dziewczynę zgubiła niska samoocena,spowodowana - według niej - wagą. Prawda jest taka, że jeśli samemu się siebie nie docenia, to nikt nie będzie Cię doceniał. Dlatego ludzie chudną, czy tyją, zmieniają kolor włosów albo otoczenie, to tyczy się każdego aspektu życia, nie tylko wagi. Ona sobie znalazła wymówkę, ale cieszę się, że w końcu wszystko się jej ułożyło, szkoda tylko, że ten artykuł bardzo generalizuje ludzie - przecież każdy jest inny.