Tylko, ze norweskie ziemniaczki sprzedawane w sklepach to zimniaki odmian pastewnych i nadaja sie dla swin.
Nawet monopolista Bama stwierdzil, ze nie bedzie skupowal norweskich ziemniakow, jesli nie zmienia gatunkow, bo te ktore uprawiaja sa niejadalne. Zapowiedzieli tez zwiekszenie importu.
Polecam francuskie Amadine dostepne w wiekszosci sklepow. Drogie, bo drogie ale przynajmniej nadaja sie do jedzenia.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.