Wiekszosc z tych AS-ow to i tak spolki jedno- lub dwu-osobowe. Polish Connection (chyba nie AS) jeszcze w 2009 oficjalnie miala tylko 3 pracownikow a Dagligleder Polish Connection Aleksadra... to spolka jednoosobowa z bardzo ladnym dochodem... Az pozazdroscic. Duzo firm od dawna praktykuje zatrudnioanie podmiotow gospodarczych celem obnizenia kosztow pracowniczych. Nastepna praktyka jest otwieranie kilku AS przez jedna osobe i tak: Firma A AS kupuje auta. Firma B AS wypozycza auata od firmy A AS oferujac uslugi transportowe firmie C AS. Firma C AS idzie konkurs i musi oddac co firmy A i B oraz wyplacic odszkodowania odzyskiwane w procesie upadlosci. Oczywiscie wlascicielem firm A B C jest ta sama osoba i nie ponosi zadnej osobistej odpowiedzialnosci.... Przyklad firmy taksowkarskie, transport ekspresowy np. Bring, Svipp, John Lunde... Obnizenie kwoty kapitalu poczatkowego to duza szansa dla firm jednoosobowych swiadczacych uslugi wlasnie np. dla Svipp czy Bring gdzie AS pozwolilo by tym podmiotom unikniecia klopotow w razie nieukladajacej sie wspolpracy z np. tymi firmami. Nie widze nic zlego w obnizeniu tej kwoty. AS jest o niebo lepsza forma nizeli ENK i daje spokojny sen. A hosztaplerzy juz sa na rynku i Ci co robia przekrety to maja kapitalu ho ho... Najwieksze norweskie firmy konkursuja sie regularnie i nikogo to nie dziwi.