Rzadki gość na plażach Norwegii. Nie jest groźny, choć łatwo go pomylić
Rzadki gość na wybrzeżu. Osiem zgłoszeń w tydzień
Jeden ze znalazców początkowo podejrzewał, że trafił na żeglarza portugalskiego. Taką relację opisał dziennik „Stavanger Aftenblad”. Podobieństwo wynika z niebieskiego koloru i pokrewieństwa obu organizmów. Różnice są jednak wyraźne. Velella velella jest mniejsza i nie jest niebezpieczna.
Wiatr i prądy morskie. Meduzy dotarły też do Danii
Kristina Ydesen, główna biolożka Nordsøen Oceanarium, wskazała na nietypowe warunki. Jej zdaniem specjalny układ wiatru i prądów morskich mógł przemieścić meduzy aż z Morza Śródziemnego. Nazwała ich widok przy brzegu spektakularnym. Zapewniła też, że gatunek nie jest groźny. Dotknięcie może najwyżej wywołać lekkie podrażnienie i swędzenie.


Jeszcze nikt nie skomentował
Napisz pierwszy komentarz