• Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Aktualności
|
Redakcja
|

11 lipca 2026 10:03

Rolnik bał się wjechać w wysoką trawę. Dron pokazał, co ukrywało się w polu

W Norwegii trwa sezon koszenia traw i innych roślin. W wysokiej trawie w Sigdal ukrywały się nowo narodzone koźlęta sarny. Pięć z nich znaleziono przed wjazdem kosiarki dzięki dronom z kamerą na podczerwień.
Komentarze
Kopiuj link
Rolnik bał się wjechać w wysoką trawę. Dron pokazał, co ukrywało się w polu
Rolnik uchronił przed śmiercią młode sarny. Fot. stock.adobe.com/standardowa/STUEDAL (zdjęcie poglądowe)
Podsumowanie artykułu
Odsłuchaj artykuł 0:00
0:00
0:00
Sindre Andersen przejął gospodarstwo w Sigdal w styczniu 2026 roku. Wcześniej słyszał o przypadkach, w których koźlęta ginęły podczas koszenia. Takie sytuacje zdarzały się też na tej farmie, czytamy na łamach NRK. Trawa na polu o powierzchni 25 hektarów była wysoka, dlatego ręczne sprawdzenie całego terenu było dla rolnika niewykonalne.

Drony ruszyły o świcie. Pole trzeba było sprawdzić

Wieczorem przed koszeniem Andersen skontaktował się ze Stowarzyszeniem Myśliwych i Wędkarzy Sigdal i Eggedal. Lokalna grupa szybko poprosiła o wsparcie Stowarzyszenie Myśliwych i Wędkarzy Sokna. Pomoc przyszła bardzo wcześnie. Pilot drona Max Nensén pojawił się na miejscu już o godz. 4 rano z drugim operatorem i wolontariuszami.

Drony pracowały nad polem systematycznie. Nensén wyjaśnił, że najlepiej działają wtedy, gdy powietrze i ziemia są chłodne, bo kamera na podczerwień łatwiej odczytuje różnice temperatur. Na ekranie pojawiło się pięć sygnałów ciepła. Każdy z nich oznaczał ukryte w trawie koźlę.
Zwierzęta stanowią przypadkowe ofiary działania maszyn rolniczych.

Zwierzęta stanowią przypadkowe ofiary działania maszyn rolniczych.Fot. stock.adobe.com/licencja standardowa (zdjęcie poglądowe)

Młode leżały nieruchomo. Rolnik mówi o strachu

Samice sarny często zostawiają młode w wysokiej trawie. Ma to chronić je przed drapieżnikami. Instynkt koźląt każe im leżeć bez ruchu. Andersen powiedział na łamach NRK, że nawet gdy ludzie podchodzili bardzo blisko, młode nie uciekały z miejsca.

Rolnik przyznał, że bez sprawdzenia pola koszenie odbywałoby się „z sercem w gardle”. Dodał, że wcześniejsze przejazdy autem lub quadem przy skraju pola nie dawały pewności, że zwierzęta odejdą. Wolontariusze podchodzili do koźląt spokojnie. Następnie przenosili je w bezpieczne miejsce przed rozpoczęciem pracy maszyny.
Reklama
Koźlęta zazwyczaj trafiają na czas koszenia do kartonowych pudeł albo są wypuszczane w stronę lasu. Tym razem wracały jednak na pole, więc Andersen zbił dla nich przewiewne skrzynie z palet. Wieczorem, po zakończeniu koszenia, rolnik otworzył skrzynie, a samica sarny czekała już przy skraju lasu i nawoływała młode.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Jak dron widzi zwierzęta w trawie?
Jak bezpiecznie kosić, gdy są koźlęta?
Znalazłem koźlę – co robić?
Czy matka wróci po koźlę?
Kogo wezwać do drona na polu?
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Komentarze (0)
Dodaj komentarz

Jeszcze nikt nie skomentował

Napisz pierwszy komentarz
Dodaj komentarz
0 / 300
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Zarządzaj preferencjami
Odrzuć wszystkie
Potwierdź
Akceptuj wszystkie