Życie w Norwegii
|
Redakcja
|
08 listopada 2026 09:49
Mieszkańcy dostaną znacznie wyższe rachunki. Duży skok opłat komunalnych w Norwegii
Mieszkańców Sarpsborga czeka od nowego roku duży wzrost opłat komunalnych. Dla standardowego domu o powierzchni 120 metrów kwadratowych rachunek ma wzrosnąć o około 7 tys. NOK rocznie. Podwyżka sięgnie 30 proc. i jest związana z uruchomieniem nowej instalacji do usuwania azotu ze ścieków.
Nowa oczyszczalnia, wyższe opłaty. Właściciele domów zapłacą nawet 30 tys. NOK rocznie.
Fot. Fotolia
Wyższe rachunki obejmą właścicieli nieruchomości w Sarpsborgu. W przypadku Jessiki Benjaminsen Gresholdt i Robina Langsholta Olsenga, których historię opisuje NRK, roczne opłaty wzrosną do około 30 tys. NOK. Oznacza to dodatkowe około 7 tys. NOK w ciągu roku.
Podwyżki pojawiają się także w sąsiednim Fredrikstad, gdzie uruchomiono nową oczyszczalnię za 2,3 mld NOK. Dla przeciętnego gospodarstwa domowego oznacza to wzrost opłat o około 3 tys. NOK rocznie. Kolejne samorządy na wschodzie Norwegii przygotowują podobne inwestycje.
Rachunki mocno w górę. Nowa instalacja kosztowała 1,7 mld NOK
W Sarpsborgu opłaty komunalne wzrosną od nowego roku o 30 proc. Bezpośrednią przyczyną jest uruchomienie nowej instalacji do usuwania azotu, której koszt przekroczył 1,7 mld NOK. Wydatki mają zostać pokryte przez mieszkańców poprzez opłaty. Dla standardowego domu o powierzchni 120 metrów kwadratowych oznacza to wzrost rachunku o około 7 tys. NOK.
Jessica Benjaminsen Gresholdt powiedziała NRK, że koszty stają się coraz wyższe i są odczuwalne dla domowego budżetu. Jej partner Robin Langsholt Olseng ocenił podwyżkę jako zbyt dużą. Para mieszka w domu w Klavestadhaugen w Sarpsborgu. Po zmianach ich roczne opłaty komunalne mają wynosić około 30 tys. NOK.
W jednej gminie podwyżka sięga 30 proc.Fot. Pixabay
Fredrikstad też podnosi stawki. Kolejne miasta czekają inwestycje
Podwyżki nie ograniczają się do Sarpsborga. We Fredrikstad przeciętne gospodarstwo domowe zapłaci około 3 tys. NOK więcej rocznie, a powodem jest nowa oczyszczalnia wybudowana za 2,3 mld NOK. Oba miasta rozważały wcześniej wspólną inwestycję. Ostatecznie zdecydowały jednak o budowie osobnych obiektów.
Burmistrz Fredrikstad Arne Sekkelsten powiedział NRK, że oczekuje udziału państwa w finansowaniu kosztów. Minister klimatu i środowiska Sigrun Aasland wskazała z kolei, że odpowiedzialność za odpowiednie oczyszczanie ścieków spoczywa na gminach. Rząd umożliwił między innymi rozłożenie części kosztów na dłuższy okres oraz wprowadził wsparcie na planowanie instalacji usuwających azot. Same wymogi mają ograniczyć ilość azotu trafiającego do Oslofjordu.
Podobne wydatki czekają mieszkańców kolejnych gmin. W Moss przewidywany wzrost opłat dla gospodarstw domowych wynosi 3 550 NOK rocznie, natomiast w Porsgrunn i Bamble opłaty za ścieki mają w kolejnych latach wzrosnąć ponad dwukrotnie. Wymóg wprowadzenia oczyszczania z azotu dotyczy łącznie 118 gmin znajdujących się w zlewni Oslofjordu.
Jeszcze nikt nie skomentował
Napisz pierwszy komentarz