Slawek36

Slawek36  (Slawek36), Oslo, Okolice KRK
  • Miejscowość
    w Polsce
    Okolice KRK
  • Miejscowość
    w Norwegii
    Oslo
  • Znajomi 0
  • Odsłony profilu 151
  • Posty 7
  • :)
  • ;)
  • B)
  • :lol:
  • :laugh:
  • :cheer:
  • :kiss:
  • :silly:
  • :ohmy:
  • :woohoo:
  • :whistle:
  • :(
  • :angry:
  • :blink:
  • :sick:
  • :unsure:
  • :dry:
  • :huh:
  • :pinch:
  • :side:
  • :evil:
  • :blush:
  • :S
  • :P
wyślij
Ehh, nikt jeszcze nie skomentował
tego profilu ...
0
Slawek36 (Oslo, Okolice KRK) - skomentował(a) zdjęcie użytkownika
26 minut temu
Aneta Sadowska
5.0 (18 głosów)
1
Slawek36
27 minut temu

Ślicznotka ;-)

Wyślij
Slawek36 (Oslo, Okolice KRK) - skomentował(a) zdjęcie użytkownika
23 godzin temu
Kosa Kosińska
5.0 (9 głosów)
5
Kosa Kosińska
12 godzin temu

Donci daj zyc xd

Slawek36
23 godzin temu

Ślicznotka ;-)

Donci L
1 dzień temu

czemu usuwasz komentarze :D

Zobacz więcej komentarzy
Wyślij
Slawek36 (Oslo, Okolice KRK) - skomentował(a) zdjęcie użytkownika
4 dni temu
Ewelina Maria Zarembska
5.0 (7 głosów)
1
Slawek36
4 dni temu

Ślicznotka ;-)

Wyślij
Slawek36 (Oslo, Okolice KRK) - dodał(a) post do tematu
21-10-2020 16:02

LUDZIE POWIEDZCIE CZY W OSLO NIE MA JUŻ UCZCIWYCH PRACODAWCÓW

Mąż po raz kolejny został oszukany Pracował po 12 h dziennie a wypłacono mu za 7,5 h .mąż jest naprawdę b.dobrym fachowcem w branży budowlanej.Ma udokumentowane 2,5 roku pracy,pozwolenie na pobyt stały,doskonałe referencje. Proszę czy znajdzie się ktoś z okolic Oslo kto zaoferuje mężowi uczciwą pracę kto uczciwie zapłaci i nie wykorzysta

4322
14
Slawek36
21-10-2020 16:01

Marek709845 napisał:
Firam składająca się głównie z alkoholików, banda wieśniaków z nowego Sącza, Limanowej, zjebanej Męciny. Piecze nad wszystkim prowadzi polski gnida Dariusz K. I jego pieski podpierdala że, rodzinka Adamsów Swierczkow, jeden piękniejszy od drugiego, i ich dwa zjebane szwagry Florek Piotruś inaczej Edzio z twarzą downa i jego podobny braciszek, nieuki, głupki niesamowite, normalny człowiek raczej w takiej firmie nie pracuje.Te wieśniaki sprzedaliby własną matkę za parę koron i do tego nieludzki zapierdol. Najbardziej kłamliwy, gorszy niż judasz Daniel Świerczek,, banda bydlakow że wsi którzy jadą po innych Polakach...

Kolego coś ci się daty postu pomieszały ,mógłbyś chodź napisać o jaką to firmę chodzi

Marek709845
20-10-2020 20:12

Firam składająca się głównie z alkoholików, banda wieśniaków z nowego Sącza, Limanowej, zjebanej Męciny. Piecze nad wszystkim prowadzi polski gnida Dariusz K. I jego pieski podpierdala że, rodzinka Adamsów Swierczkow, jeden piękniejszy od drugiego, i ich dwa zjebane szwagry Florek Piotruś inaczej Edzio z twarzą downa i jego podobny braciszek, nieuki, głupki niesamowite, normalny człowiek raczej w takiej firmie nie pracuje.Te wieśniaki sprzedaliby własną matkę za parę koron i do tego nieludzki zapierdol. Najbardziej kłamliwy, gorszy niż judasz Daniel Świerczek,, banda bydlakow że wsi którzy jadą po innych Polakach...

1974mała
28-05-2017 08:10

tak mąż pracował u Polaka ale jego wadą jest to wieży w uczciwość ludzi jest naprawdę dobrym fachowcem ale pracodawcy nie umieją tego docenić

Zobacz więcej komentarzy
Slawek36 (Oslo, Okolice KRK) - skomentował(a) artykuł
12-10-2020 11:25
Feriepenger bez tajemnic. Oto, co musisz wiedzieć o wynagrodzeniu urlopowym

Feriepenger bez tajemnic. Oto, co musisz wiedzieć o wynagrodzeniu urlopowym

Feriepenger, czyli wynagrodzenie urlopowe, to w okresie wakacyjnym często temat numer jeden wśród norweskich pracowników. Wiele osób zastanawia się nad zasadami przyznawania tego świadczenia – dlatego w artykule przestawiamy najważniejsze informacje, jaki powinno się ...

33183
7
Slawek36
12-10-2020 11:24

Nie koniecznie to już będzie wola pracodawcy . W wielu firmach feriepenger jest wypłacane w czasie przed urlopowym. Pewne jest że jak się zwolnisz to muszą ci wypłacić . Masz sytuację awaryjną bież forbrukslån bo w tym roku z feriepenger ściągną ci spory podatek jak je wypłacą

Ieszek Stachowich
11-10-2020 21:33

Czy w wypadku gdy pracownik ma sytuacje wyjątkowa i potrzebuje odebrać swoje feriepenger z uwzględnieniem podatku dochodowego w danym roku (np.w październiku) to czy firma ma obowiązek zastosować się do prośby pracownika?

jarowit
29-01-2019 09:18

"Jeśli stosunek pracy ulega rozwiązaniu, całość wypracowanych przez pracownika do tego momentu feriepenger, zarówno z roku ubiegłego (jeśli jeszcze nie zostały wypłacone), jak i bieżącego, musi zostać wypłacona z ostatnią pensją. Jeśli pracodawca w takiej sytuacji odmawia wypłaty feriepenger i przesuwa ją na czerwiec kolejnego roku, łamie prawo. "
Czy jeżeli feriepenge wypłacane jest po rozwiazaniu umoey czy podlego opodatkowaniu ?
Czy jezeli w poprzednim i w tym roku zarobiłem 75,965 to bezposrednio obliczam 10,5 % czy za pomoco np tego kalkulatora wpisujac zeszlo roczyny dochod i tego roczny + tego roczyny i za nastepny rok 0nok ? bo rozwiazalem umowe ? jak to policzyc by nie dac sie oszukac ? httpss://www.dinside.no/jobb/her-er-ferie--pengekalkulatoren/62416689

Zobacz więcej komentarzy
Slawek36 (Oslo, Okolice KRK) - dodał(a) post do tematu
07-10-2020 10:16

Problem z przeglądem.

Witam, potrzebuję pomocy. Sytuacja następujàca - chcę wyjechać z Norwegii samochodem. Przyjechałem rok temu w kwietniu z wielkimi plamami, wyszło średnio. Chciałem wyjecgaćw kwietniu 2020, ale nie mogłem bo Covid19. Skończył mi się przegląd samochodu, a bez tego w przypadku kontroli ba granicy może być różnie. W warsztacie powiedzieli mi, że próba zrobienia przeglądu od rszu spowoduje wpisanie aura do rejestru, wymyszenie przerejestrowania, obowiązek opłacenia cła i jeszcze karę. Nie dość, że to vez sensu, to na dodatek nie mam pieniędzy, ani nie mogę tu zosrawić mojej starej Złotówy, bo to paradoksalnie najcenniejsza rzecz jaką posiadam. Ktoś może mi doradzić cokolwiek? Jestem trochę w kropce.

Riggman
14-10-2020 00:04

polskie to nikt tego nie sprawdza, oni tu czy w szwecji nic nie wiedza o jakis polskich przegladach, jedz spokojnie

mart enty
09-10-2020 23:39

\"przywieść\"
Cytując Cie Gabryś - jakiż to masz problem, by napisać to poprawnie?

Extinction Rebellion T/rex
09-10-2020 22:37

Mają ludzie problemy...
Oby leflektory wszystkie były sprawne i opony w porządku, żeby nie było tak jak w pewnm odcinku Gangu Olsena, że przez takie pierdoły misterny plan został zniszczony przez amatorów.

Zobacz więcej komentarzy
Slawek36 (Oslo, Okolice KRK) - dodał(a) post do tematu
23-09-2020 11:30

Renta zdrowotna w Polsce z Norwegii

Dzień dobry,
Czy ktoś kiedyś miał częściowa niezdolność do pracy przyznana w Polsce a renta może być przyznana na podstawie norweskich okresów składkowych ?
Norwegowie odrzucili , jak sprawę ugryźć ??
Jeśli ktoś miał taka sprawę będę wdzięczna za porady i pomoc.

domini annp
23-09-2020 21:01

KonkoN napisał:
tylko nie wysylaj do navu zadnych dokumentow potwierdzajacych nabyta chorobe w Polsce, UFØRETID jest tu kluczowy slowem. Jesli Twoja niezdolnosc do pracy zostala okreslona na wiecej jak 51% w Polsce, to bez prawnika nic nie zrobisz
Dzięki za info
Szukam prawnika w Polsce , który się sprawy podejmie ..
Mam w Polsce „czasowa niezdolność do pracy” , nie mam pojęcia jak to się odnosi do „%” o których pisałeś .. o co chodzi ?

KonkoN
23-09-2020 18:42

tylko nie wysylaj do navu zadnych dokumentow potwierdzajacych nabyta chorobe w Polsce, UFØRETID jest tu kluczowy slowem. Jesli Twoja niezdolnosc do pracy zostala okreslona na wiecej jak 51% w Polsce, to bez prawnika nic nie zrobisz

Onty_Ja_Gabriel_3.
23-09-2020 17:06

Hei.
Przesłałem tobie info na prywatną wiadomość.
Jeżeli chcesz, to możemy sobie tam pogadać/popisać.

Zobacz więcej komentarzy
Slawek36 (Oslo, Okolice KRK) - dodał(a) post do tematu
23-09-2020 11:25

bezradny

Przyjechałem do Norwegii w 2006 roku jako 46 letni zdrowy mężczyzna, zwerbowany w Polsce przez Norwegów, którzy namówili mnie do wyjazdu na kontrakt rządowy przy budowie stacji przesyłowej gazu do Anglii, ponieważ wcześniej pracowałem w Polsce jako nietuzinkowy spawacz przy norweskim projekcie stacji odbiorczej gazu w Anglii. W tamtym okresie nikomu nie przeszkadzało, że moja znajomość języka jest żadna, byłem im potrzebny i tyle Pracowałem na, różnych projektach po 12 i więcj godzin i niekoniecznie dlatego że to więcej pieniędzy, starałem się być uczciwy i potrzebny. Po kilku latach pracy rotacyjnej moi pracodawcy namówili mnie, zapewniając o wszelkiej pomocy abym zatrudnił się na stałe, po przeanalizowaniu za i przeciw podjąłem decyzję o zatrudnieniu. Kupiłem dom na kredyt, ponieważ zapewniano mnie, że w tym przedsiębiorstwie doczekam w zdrowiu i przyjaznej atmosferze emerytury. Pomyślałem również, że mając własny dom, będę mógł pomóc w ewentualnym starcie swoim dobrze wykształconym dzieciom, które notabene zaprosiłem celem wizji lokalnej, pomyliłem się dzieciom moim się nie spodobało (i całe szczęście). Moi pracodawcy w 2011 roku udali się do Polski, wyposażeni w foldery zachęcające do osiedlenia się w miejscowości, w której mieścił się ich zakład, zachwalając i przekonując młodych ludzi, na szczęście bez powodzenia. My Polacy nie jesteśmy cyganami, przywiązujemy się do miejsc, do domów rodzinnych (przynajmniej moje pokolenie) Cóż dzisiaj powiedziano by tym ludziom przepraszam, wracajcie do Polski.? Po latach ciężkiej pracy ustawicznie przekonywany przez swoich pracodawców, że niekoniecznie muszę uczyć się języka, prawda jest taka, że nie bardzo był czas, praca do późna, sprzątanie, gotowanie i być może głowa nie ta, zapewniany, że na warsztacie dogaduję się dobrze, zostałem z ręką w nocniku. Moje zaangażowanie w pracę, odpowiedzialność poskutkowały utratą zdrowia (wszczepiono mi 4 bypass), podczas choroby moja firma zbankrutowała. Opowiem, trochę, ku przestrodze o chorobie i norweskim podejściu, z mojego punktu widzenia nie do końca właściwym. Od pewnego czasu czułem w piersiach ból, któregoś dnia w pracy, kiedy wykonywałem próby spawów w obecności inwestorów, władz miejskich, i towarzystwa kwalifikacyjnego (olbrzymi stres) poczułem taki ból, że pomyślałem o końcu, kolega zadzwonił na pogotowie i otrzymał odpowiedź, że mam czekać aż otworzą ośrodek zdrowia. Wizyta w ośrodku upewniła mnie, że o ile mi się uda powinienem jak najszybciej udać się do Polski (bez badań lekarz norweski zapisał nitro i zwolnienie) co też uczyniłem, ponieważ mieszkałem sam a zrobienie, kilku kroków stanowiło problem. Pomny przepisów norweskich udałem się przed wyjazdem do kochanej instytucji (NAV), celem powiadomienia, że opuszczam Norwegię na zwolnieniu lekarskim, po trzech godzinach oczekiwania nie zostałem przyjęty, Poleciałem do Polski, natychmiast udałem się do kardiologa, który tego samego dnia skierował mnie do szpitala informując przy okazji, że nitrogliceryna w moim przypadku to wieko od trumny. Po badaniach wyznaczono mi dzień operacji. Po problemach powoli dochodzę do zdrowia, ale kochanego zakładu pracy nie ma. Wracam do Norwegii i zapisuję się na dagpenger.Podczas jednej z rozmów kwalifikacyjnych dowiaduję się ,że jestem stary i nie bardzo radzę sobie z językiem(wcześniej nikomu to nie przeszkadzało)Proszę NAV o spotkanie ,cisza ,bez odpowiedzi, postanawiam spróbować sił w Polsce ,otrzymuję pozwolenie PD U2 ,pech ledwo udało mi się zarejestrować w urzędzie ,wybucha Epidemia ,zamykają wszystko, piszę do NAV z zapytaniem co powinienem zrobić w razie braku możliwości powrotu celem ewentualnego odnowienia zasiłku w Norwegii? Otrzymałem odpowiedź, że pracownicy posiadający PD U2 chcący odnowić zasiłek, mogą to zrobić bez konieczności powrotu z terenu kraju, w którym przebywają.Zgodnie z postanowieniem NAV tak uczyniłem ,Po upływie 4 tygodni ,otrzymałem decyzję odmowną ,ponieważ nie przebywam na terenie Norwegii .Napisałem odwołanie i dostałem od osoby z NAV info ,ze czas rozpatrzenia odwołania to 8 do 10 tygodni .W końcu po ośmiu miesiącach udaje mi się doprowadzić do spotkania w NAV i tam dowiaduje się ,ze ktoś się pomylił i czas na odpowiedz z NAV to 8 do 10 miesięcy .Z tego wszystkiego ( zawal serca ,utrata pracy ,epidemia ,decyzja NAV ) wpadłem w depresje aktualnie leczę się u psychiatry ,przebywam na chorobowym i tu tez NAV mnie dopadł ,ponieważ powołał się na decyzje o nieodnowieniu dagpenger( opisane wyżej) i w związku tym sykepenger obniżył mi do 65 procent . Napisałem kolejne odwołanie. To wszystko jest bardzo zawile ,sam się w tym gubie.Znalazlem się w czarnej dziurze i pomocy znikąd. To wszystko mam za lata uczciwej pracy i za to, ze mogłem odnowienie zrobić z Polski, tak ze nawet informatycy NAV nie są w stanie wykapować ze logowanie jest z innego kraju ale ja nie, wszystko uczciwie jak NAV kazal.Nie zgadzam się z hejterami ,którzy piszą o Polakach kombinatorach ,tez tego nie popieram ale uczciwość w moim przypadku to nienajlepszy wybor.Moze ktoś mi pomoże?‎Na swoim przykładzie zauważyłem jeszcze jedno ,mianowicie to ze Polak żeby chorować musi mieć biuro i końskie zdrowie (nie dotyczy Norwegów) od NAV opędzić się nie można ,trzeba udowadniać ze koniem się nie jest. Jeszcze jedno dla chcących hejtowac jak wspomniałem na początku nie pchałem się do Norwegii sami po mnie przejechali

PIOTR ZYTO

1613
18
Joanna Kuchnicka
28-09-2020 02:44

piotrzyto napisał:
Przeprosilem .
Czy przeprosiny zostaly przyjete?

Oczywiscie!

Eliza K
27-09-2020 11:49

piotrzyto napisał:
Przyjechałem do Norwegii w 2006 roku jako 46 letni zdrowy mężczyzna...
kiedy wykonywałem próby spawów w obecności inwestorów, władz miejskich, i towarzystwa kwalifikacyjnego (olbrzymi stres) poczułem taki ból, że pomyślałem o końcu, kolega zadzwonił na pogotowie i otrzymał odpowiedź, że mam czekać aż otworzą ośrodek zdrowia

Wyglada na to, ze kolega powiedzial \" ooo, kolege boli troche w sercu\" i na tej podstawie ciebie olali. Niestety tak juz jest, z dzwoniac na pogotowie trzeba przedstawiac sytuacje jako krytyczna. Pogotowie przyjezdza na ogol do ludzi juz nieprzytomnych, lub tak chorych, ze nie mozna ich samemu przetransportowac na pogotowie lub do lekarza.

Co do lekarzy, to trzeba byc troche upierdliwym. Lekarz powiedzial na jednej wizycie, ze nic ci nie jest, czekasz dzien, dwa, tydzien i umawiasz sie na nowa wizyte.

Pomny przepisów norweskich udałem się przed wyjazdem do kochanej instytucji (NAV), celem powiadomienia, że opuszczam Norwegię na zwolnieniu lekarskim, po trzech godzinach oczekiwania nie zostałem przyjęt
Obecnie ciezko jest spotkac sie z kims z NAV bez wczesniejszego umowienia na godzine. Niestety zawsze trzeba zaczac od telefonu i to niejednego. Ogolnie ciezko umowic sie na wizyte w tym samym dniu, a nawet tygodniu.

Niestety bledem bylo wyjechac do Polski, a jeszcz wiekszym olanie nauki norweskiego i poleganie na \"kolegach\", ze pomoga w kontaktach ze sluzba zdrowia i instytycjami typu NAV.

Ale pewnie teraz to juz to wszystko wiesz i to pisanie to tylko smarowanie soli w rany

Masz teraz 60 lat i pracy juz pewnie nie dostaniesz. Masz 2 lata do wczesniejszej emerytury. Masz dagpenger. Przy 12-14 latach pracy po 12 godzin dziennie powinienes miec tez troche oszczednosci. Rozumiem, ze czujesz sie rozgoryczony. Mysle, ze kazdy by byl. Pracodawcy zawsze tylko mysla o zysku.

noregg
27-09-2020 11:41

A ja dodam jeszcze to.Afera z NAV z zeszlego roku opisywana przeze mnie kilkukrotnie jest przykladem kurest.a tej instytucji.Przepraszali,klneli sie ze to pomylka interpretacji przepisow unijnycha a to wyrafinowana metoda traktowania wszystkich beneficjentow bo nie ma specjalnie mozliwosci odsiania ziarna od plew.A co tak latwiej.Chodzi mi tu o wyjazdy w czasie pobierania zasilkow.AAP jest tu szczegolne bo na tym zasilku raczej nie ma problemow z wyjazdem np.gdy jestesmy tylko zobowiazani do rehabilitacji.Mozna przeciez to kontynuowac bedac poza norwegia np.w polsce.Przepis mowi wyraznie ze mozna wyjezdzac z norwegii bez zadnego ubiegania sie o zgode na wyjazd.Trzeba natomiast wypelniac te uzgodnine czynnosci(czytaj rehabilitacje)i ewentualnie stawic sie na wezwanie NAV gdy takie nastapi.A tu zong, dostalem wlasnie przedluzenie tego zasilku i w jednym z punktow napisano ze w przypadku wyjazdu za granice musze poinformowac o tym NAV.Inaczej strace prawo do wyplaty zasilku.Powaznie mam to w dupie i nie mam zamiaru nikogo informowac,bo to otwiera im furtke do zlosliwego wezwania mnie na bzdurne spotkanie konczace sie zapytaniem jak sie czuje.Wyjezdzajac bez ich wiedzy mam poczucie wolnosci i wiem ze jak mnie ewentualnie zaprosza to sie na to spotkanie wstawie dojazd do norwegii to kwestia jednego dnia.I niech mi nikt tu nie pisze o kombinowaniu to jest forma brania spraw we wlasne rece.Z doswiadczenia wiem ze inaczej sie nie da.To tak jak z wiara w dobrych uczciwych ludzi.Wiem ze i tacy sa ale mam na to wyjeb..e nie bede takich szukal ( 1 na 10-ciu)bo moze nigdy na tego jednego nie trafie.Jak sie sam trafi to dobra moja.I to by bylo na tyle.Zycze duzo zdrowia i pozdrawiam.

Zobacz więcej komentarzy
Slawek36 (Oslo, Okolice KRK) - skomentował(a) zdjęcie użytkownika
11-09-2020 10:09
Agnieszka Jasinska
5.0 (46 głosów)
3
Slawek36
11-09-2020 10:08

Ślicznotka

Andrzej Adamski
10-09-2020 20:13

napawam wzrok tym wspaniałym widokiem

grzegorz g
23-02-2020 14:47

zaje,,,,rękawek ,skąd ta dziara?polska?

Wyślij
Slawek36 (Oslo, Okolice KRK) - skomentował(a) zdjęcie użytkownika
28-05-2020 15:55
Masażystka Aleksandra
5.0 (22 głosy)
2
Slawek36
28-05-2020 15:54

Ślicznotka ;-)

Grzegorz Cieślak
28-05-2020 12:44

Serduszku wiem o Tm że pieknie wyglondasz ale zaduzo nas dzieli. Uwiez mi . ☺❤❤

Wyślij
Slawek36 (Oslo, Okolice KRK) - skomentował(a) zdjęcie użytkownika
17-05-2020 19:24
Ewelina Marta
5.0 (21 głosów)
3
Slawek36
17-05-2020 19:10

Słodziak

Grzegorz Cieślak
17-05-2020 13:05

Pieknie wyglondasz. Pozdrawiam ❤

Pawel Papke
17-05-2020 12:21

Piekna

Wyślij
Slawek36 (Oslo, Okolice KRK) - skomentował(a) zdjęcie użytkownika
09-04-2020 19:29
Jusia Sz
5.0 (20 głosów)
1
Slawek36
09-04-2020 19:28

;-)

Wyślij
Slawek36 (Oslo, Okolice KRK) - dodał(a) post do tematu
30-03-2020 13:14

Wyniki badan w norwegi test krwi

Witam serdecznie. Wie może ktoś.. Na jakiej stronie moge odebrac wyniki badan krwi... W Norwegi..
Dzieki Wielkie

Slawek36
30-03-2020 13:13

Na stronie laboratorium gdzie robiłeś badania

Polecane profile
Filtr wyszukiwań
Pokazuj mi:
Wiek osób: 18 - 35
Z miejscowości:
Wyszukiwanie zaawansowane
OK

Facebook Messenger YouTube Instagram