[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Statystyki firm ubezpieczeniowych z ostatnich 10 lat wskazują, że 22 i 23 grudnia dochodzi do rekordowej liczby wypadków na norweskich drogach. – W ciągu tych dwóch dni dochodzi do 25 proc. większej liczby zdarzeń niż w reszcie miesiąca – wynika z danych Finans Norge.
Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że w tym roku niechlubna tradycja będzie kontynuowana. – W całym kraju drogi mogą być śliskie z powodu towarzyszących nam mrozów. Warunki pogodowe, w połączeniu ze zwiększonym ruchem i przedświąteczną gorączką sprawiają, że tylko 22 grudnia spodziewamy się co najmniej dwóch tys. wypadków – informuje w komunikacie prasowym Torbjørn Brandeggen, przedstawiciel firmy Tryg.
Jak informują firmy ubezpieczeniowe, w ciągu ostatnich dziesięciu lat 22 i 23 grudnia doszło do 32 tys. wypadków na norweskich drogach. Suma wypłaconych z tego tytułu odszkodowań przekroczyła 292 mln NOK.
10-01-2022 21:15
0
-1
Zgłoś