Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Uwaga na limity bagażu podręcznego. Linie lotnicze wprowadzają dodatkowe kontrole Transport i komunikacja
Maja Zych 26 lipca 2019
12:05

Uwaga na limity bagażu podręcznego. Linie lotnicze wprowadzają dodatkowe kontrole

2
Skomentuj
Opłata za zbyt ciężki bagaż podręczny w linii lotniczej Norwegian wynosi aż 750 NOK. Wolfmann [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)]
Coraz mniej liberalna polityka bagażowa linii lotniczych dała się w ostatnim czasie we znaki pasażerom, którzy nie kryją niezadowolenia z dodatkowych opłat nakładanych przez przewoźników. To jednak nie koniec zmian mogących nie przypaść do gustu podróżnym – kolejne linie decydują się bowiem na dokładniejszą kontrolę bagażu podręcznego. Sprawdzane są nie tylko wymiary walizek, ale też... ich waga.
Nawet minimalnie przekroczone dopuszczalne limity mogą mocno uderzyć po kieszeni – opłata za nadbagaż może być w niektórych przypadkach wyższa niż cena samego biletu.
Reklama

Dokładniejsze kontrole

Do tej pory najważniejszym kryterium dotyczącym przewozu bagażu podręcznego były jego wymiary i to właśnie na tę kwestię zwracały w największym stopniu uwagę linie lotnicze. Jak informuje norweska gazeta Aftenposten, coraz więcej firm planuje jednak wdrożenie kontroli nie tylko rozmiarów, lecz także wagi bagażu podręcznego.

Takie procedury wprowadził już norweski przewoźnik Norwegian, który sprawdza nie tylko wielkość, ale też ciężar bagażu przed wejściem na pokład. Kiedy waga wykaże więcej kilogramów, niż przewidują dopuszczalne limity, pasażer musi liczyć się z nałożeniem dodatkowych opłat za nadbagaż, które mogą wynieść nawet kilkaset koron. W ślady Norwegiana idzie także skandynawski przewoźnik SAS, który testuje właśnie automatyczne metody kontrolowania wagi bagażu podręcznego.

„Ma być sprawniej”

Wprowadzenie dokładniejszych kontroli bagażu podręcznego linie lotnicze uzasadniają chęcią usprawnienia procesu wsiadania na pokład. Jak twierdzą przedstawiciele firmy Norwegian, nadbagaż prowadzi do opóźnień, a zbyt duże walizki zabierają miejsce innym pasażerom – ustanawiając przejrzyste zasady, chcą dlatego zapewnić komfort wszystkim podróżnym. Zapewniają też, że takie kontrole spotkały się w głównej mierze z pozytywną reakcją klientów.

Sposób na zarobek?

Część pasażerów nie popiera jednak wprowadzania coraz bardziej restrykcyjnych limitów przewozu i dodatkowych kontroli, sugerując, że celem linii lotniczych nie jest – jak twierdzą – poprawa komfortu podróży, ale zwyczajne zwiększenie zysków. W ostatnim czasie wyszło też na jaw, że firma Norwegian stosowała niedopuszczalne w transporcie lotniczym wagi, wykazujące kilogramy, których w rzeczywistości nie było. W efekcie pasażerowie byli niesłusznie obciążani dodatkowymi opłatami w wysokości nawet 750 koron. Po wykryciu nieprawidłowości i interwencji Norweskiej Agencji Rządowej (Justervesenet) przewoźnik zapowiedział jednak, że od teraz będzie korzystać wyłącznie z legalnego sprzętu, pokazującego prawidłowe pomiary.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
slawek_d1
slawek_d1 27-07-2019 19:53

Czyli obecnie gorzej niż w Ryanair i Wizzair - u nich przynajmniej zakupy z bezcłowej nie są wliczane w limit.

-1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
anielnica
anielnica 27-07-2019 09:10

Prawda jest taka, że na pokład samolotu i tak zawsze zmieści się ograniczona ilość walizek. Zazwyczaj na 3 miejsca przypada 1,5 na walizkę. Chociaż najczęściej ilość przyjętych walizek jest to widzi mi się szefowej/szefa pokładu. A wprowadzenie opłat za nadbagazu w podrecznym dla Norwegiana będzie żyła złota.

4
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Od dziś masz szansę dostać kredyt – druga tura wyników rozliczeń podatkowych

Od dziś masz szansę dostać kredyt – druga tura wyników rozliczeń podatkowych

Eff.14,15%, 100000kr, 5 år, kost 37120kr, Tot.137120kr Reklama

Bliżej nas