Wpływ na wynik miał bowiem fakt, że mieszkańcy kraju fiordów w związku z obowiązującymi obostrzeniami mniej się przemieszczają, głównie jeśli chodzi o długie dystanse, a niekoniecznie, że na drogach w Norwegii jest coraz bezpieczniej. Przerzedzony ruch paradoksalnie może wręcz stwarzać większe zagrożenie, ponieważ puste drogi prowokują kierowców do szybszej jazdy.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Trygg Trafikk uczula zmotoryzowanych, aby zwolnili i uważali na osoby korzystające z ruchu na świeżym powietrzu. W kwietniu zginęło trzech kierowców, motocyklista, dwójka pieszych i rowerzysta. Od początku roku natomiast w ruchu drogowym w Norwegii straciło życie 31 osób, co statystycznie nie jest wynikiem napawającym optymizmem. To o dwie więcej niż w ciągu pierwszych czterech miesięcy 2019.
07-05-2020 12:55
8
0
Zgłoś