Transport i komunikacja

Pierwsze auto elektryczne z Polski: tak będzie wyglądać Izera

Monika Pianowska

29 lipca 2020 10:16

Udostępnij
na Facebooku
9

Izera ma się kojarzyć z naturą, technologią i przekraczaniem granic. Izera/materiały prasowe

„Milion powodów, by jechać dalej” – to hasło Izery, pierwszej polskiej marki samochodów elektrycznych zaprezentowanej 28 lipca przez spółkę ElectroMobility Poland. Podczas premiery, którą można było śledzić online, fani motoryzacji mieli okazję poznać także logotyp marki i obejrzeć dwa modele pokazowe: hatchbacka oraz SUV-a. 
Jak podkreślali reprezentanci marki, Izera ma się kojarzyć z naturą, technologią i przekraczaniem granic. Polski samochód elektryczny swoją nazwę zawdzięcza inspiracji Górami Izerskimi, a w jego logo można dostrzec zarówno kompas, wyznaczający kierunek elektromobilności, jak i diament otoczony dłońmi – co symbolizuje troskę i opiekę.

Góry Izerskie to teren transgraniczny, położony na terytorium Polski i Czech. Izera przekracza granice zarówno geograficzne, jak i te symboliczne. Przy projekcie pracuje bowiem zespół międzynarodowych specjalistów.~Paweł Tomaszek, dyrektor biura komunikacji i rozwoju biznesu ElectroMobility Poland.

Na drogach za 3 lata

Auta marki Izera będą wyposażone w baterie litowo-jonowe o mocy 40 i 60 KWh, które pozwolą przejechać nawet 400 km. i pozwolą rozwinąć prędkość z 0 do 100 km/h w ciągu niespełna 8 sekund.
Zgodnie z planem polskie elbile pojawią się na taśmie produkcyjnej w trzecim kwartale 2023 roku. Budowa samej fabryki, która ma powstać na Śląsku, powinna się rozpocząć w połowie 2021 roku. Jak podczas premiery zapowiedzieli twórcy, Izera będzie dostępna także poza Polską. Ceny aut zostaną ujawnione tuż przed startem seryjnej produkcji.
Izera/materiały prasowe
Izera/materiały prasowe
Izera/materiały prasowe
Izera/materiały prasowe
Izera/materiały prasowe
Izera/materiały prasowe
Izera/materiały prasowe
Izera/materiały prasowe
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Kamil Kurowski

6 dni temu

te

mart enty

7 dni temu

Nieobecny napisał:
Teraz powinno wybić: co to za nazwa? Po co komy taki wózek jak jest Golf? Za 3 lata? A w ogóle to kto będzie jeździł w Polsce elektrykiem?
a Ty pseudoelokwentny trollu potrafisz odpowiedziec na proste pytanie zadane Ci w poprzednim watku, w ktorym sie objawiles i zniknales, jak to zwykles czynic?

mart enty

7 dni temu

bojfraoszlo napisał:
60kwh i 200KM to juz teraz nowe modele innych marek...za 3 lata to bedzie juz za malo ...tez wazne jest bezpieczenstwo NCAP...cena musi i tak byc dozo nizsza od innych marek ,zeby wogole ktos chcial zaryzykowac....do tego gwarancja ,siec sprzedazy i napraw pogwarancyjnych....powodzenia ! Ps. a gdziez to podziala sie nasza Husaria...tyle bylo gwizdu i swistu ..i cicho sza!

no i syrena wyprodukowana w raptem trzech egzemplarzach. Dotacje poszly na projekty, kto mial zarobic, to zarobil i tyle. Tak bedzie i tym razem. Wszystko na wodzie patykiem pisane. Gorzej, niz dlugopisem Aa i jeszcze "polski samochod" Hie hie hie

boj fra oszlo

7 dni temu

60kwh i 200KM to juz teraz nowe modele innych marek...za 3 lata to bedzie juz za malo ...tez wazne jest bezpieczenstwo NCAP...cena musi i tak byc dozo nizsza od innych marek ,zeby wogole ktos chcial zaryzykowac....do tego gwarancja ,siec sprzedazy i napraw pogwarancyjnych....powodzenia ! Ps. a gdziez to podziala sie nasza Husaria...tyle bylo gwizdu i swistu ..i cicho sza!

Xx1

7 dni temu

Jak na debiut to według mnie wygląd jest dość oryginalny. Tylko najbogatsze firmy i „szaleni geniusze” mogą eksperymentować z oryginalnością. Niskie parametry pewnie zrekompensują ceną, jak sprzedaż pójdzie dobrze to następne modele będą lepsze. Pamietam jak pierwsze modela KIA były brzydkie, dziś niektóre mi się również nie podobają, ale ludzie kupują... O gustach się nie dyskutuje...

LewySierpowy

7 dni temu

Ktos wogole zaglebil sie w szczegoly tego auta?
Izero ..... polskich podzespołów
W wielką pompą pokazano dwa auta określone marką Izera. To ma być wspólna nazwa dla polskich samochodów elektrycznych, które od początku rządów PiS są oczkiem w głowie władzy.
Przygotowanie dwóch imitacji pojazdów kosztowało, bagatela 30 mln zł.
\"– Dziennikarzom pokazano dziś tylko koncept. Nic więcej. On nawet nie jeździ. Zamiast wtyczki do prądu ma atrapę. Przyciski są tylko po to, by badać ergonomię zanim powstanie jeżdżący prototyp. A ten powstać ma dopiero za dwa lata. Potem – w 2023 roku auto ma trafić już do produkcji
Jak bardzo ryzykowny jest projekt Izera najlepiej świadczy fakt, że na prezentację prototypu nie przyszedł ogrzać się nikt z polityków. I nie mówię tu o premierze, ale nawet żadnego ministra nie było, ani wiceministra, ani posła…
– pisał Łukasz Zboralski, redaktor naczelny portalu brd24.pl.\"
Przyznacie Państwo: 30 mln złotych za dwa kartonowe modele na kółkach, to imponujący wynik, nawet jak na standardy utracjuszy z PiS.
Posluchaliscie bajek Morawieckiego? To za ten spektakl trzeba podatniku zaplacic,a co tam 30mln w porownaniu z wydatkami Szumowskiego,Dudy czy reszty bandy

Teraz powinno wybić: co to za nazwa? Po co komy taki wózek jak jest Golf? Za 3 lata? A w ogóle to kto będzie jeździł w Polsce elektrykiem?

RafalC75

7 dni temu

Które parametry są przestarzałe w/g Ciebie? a wygląd? no cóż pewnie audi czy bmw których wszystkie model są od lat prawie takie same się lepiej podobają ? nie mam nic do tych marek ale tak właśnie wygląda współczesna motoryzacja więc myślę że jak na debiut to całkiem przyzwoicie się prezentuje.

Adam Strauss

7 dni temu

Auto już w momencie premiery jest już przestarzałe , ma kiepskie parametry, banalny wygląd przypominający Skodę Kodiaq . A za trzy lata jak ruszy produkcja ( a pewnie i tak się nie uda ) to będzie już zabytkiem.

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram