Zaskakująca oferta Pożyczki z Norwegii Nawet 500 000 NOK Effektiv rente: 14,15%, 100 000kr over 5 år, kost 37 120kr, total kost 137 120kr Poznaj ofertę
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Trzech Norwegów zdyskwalifikowanych w Ruce. Tande ponownie zwycięża Sport
Emil Bogumił 30 listopada 2019
21:11

Trzech Norwegów zdyskwalifikowanych w Ruce. Tande ponownie zwycięża

1
Skomentuj
Ciąg dalszy rywalizacji w Finlandii w niedzielę. fot. Anna Nagel, www.skijumper.pl
Daniel Andre Tande po raz drugi zwycięża w konkursie Pucharu Świata. Tym razem zaprezentował się najlepiej podczas zmagań w fińskiej Ruce. Jego koledzy z drużyny wypadli zdecydowanie gorzej. Trzech z nich zostało zdyskwalifikowanych za nieprzepisowy kombinezon.
Reklama
Fani oraz eksperci do ostatnich chwil nie byli pewni czy sobotnia rywalizacja dojdzie do skutku. Wszystko przez silne podmuchy wiatru, które od samego rana towarzyszyły mieszkańcom Ruki.

Norwesko-słoweński pojedynek w pierwszej serii

Na półmetku rywalizacji stawce przewodził Słoweniec Timi Zajc. Kolejne miejsce zajmował jego rodak Peter Prevc oraz Norweg Marius Lindvik. W centrum uwagi znajdowali się jednak Robert Johansson oraz Johann Andre Forfang. Otrzymali jedne z najwyższych not. Zostali jednak zdyskwalifikowani za nieprzepisowe kombinezony. 

Rywalizację po pierwszym skoku zakończył Klemens Murańka, który uplasował się na 48. lokacie. Pozostali Polacy również nie zachwycili, chociaż udało im się awansować do serii finałowej. Najwyżej sklasyfikowany był Kamil Stoch - 13.

Festiwal dyskwalifikacji w serii finałowej

W drugiej serii sytuacji zmieniła się. Triumfatorem konkursu okazał się Daniel Andre Tande, który po pierwszej próbie zajmował 7. miejsce. Na podium wskoczyli także, po raz pierwszy w karierze, Philipp Aschenwald oraz Anze Lanisek, który kontynuuje dobrą passę z Wisły. Początkowo druga i trzecia lokata przypadła Mariusovi Lindvikowi z Norwegii oraz Słoweńcowi Peterowi Prevcowi. Zawodnicy zostali jednak zdyskwalifikowani. Podobnie jak w przypadku Johanssona i Forfanga, powodem był nieprzepisowy kombinezon. Później wykluczony z konkursowej klasyfikacji został rodak Prevca - Anze Semenic.

Tym razem biało-czerwoni nie zachwycili. Cieszy, że tak licznie, bo w 6-osobowym składzie, zdobyli punkty. W drugiej serii zdecydowanie gorszy skok oddał Jakub Wolny (127 m; 112 m), który spadł na ostatnią lokatę w klasyfikacji konkursu. Na 22. lokacie zmagania zakończył Stefan Hula (127,5 m; 121,5 m). 18. był Maciej Kot (120 m; 126 m). Na 16. miejscu uplasował się Kamil Stoch, który trafił na gorsze warunki (128 m; 118,5 m). Lokaty poprawili 12. Dawid Kubacki (123,5 m; 135,5 m) oraz 13. Piotr Żyła (123,5 m; 136 m).
Ciąg dalszy rywalizacji w Finlandii w niedzielę. Najwięcej do udowodnienia będą mieli Polacy, którzy w sobotnich zmaganiach nie zachwycili. Wyniki powinni poprawić także Norwegowie, którzy zostali zmuszeni do zadbania o kombinezony, w których pojawią się na skoczni w Ruce.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
cham
cham 01-12-2019 01:23

No bo mamy takie super buty Polski wynalazek!

2
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas