Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Niesamowity występ polskich skoczków: Kubacki pierwszy, Stoch na podium [PŚ w Predazzo] Sport
Hanna Jelec 13 stycznia 2019
16:51

Niesamowity występ polskich skoczków: Kubacki pierwszy, Stoch na podium [PŚ w Predazzo]

Skomentuj
13 stycznia odbył się drugi dzień PŚ w Val di Fiemme. Skoczkowie mieli jednak ogromne problemy z powodu silnego wiatru. wikipedia/CC0
Niedzielne skoki w Val di Fiemme to triumf Polaków. 13 stycznia w konkursie Pucharu Świata pierwsze miejsce zdobywa Dawid Kubacki. Trzeci jest równie świetny Kamil Stoch. Biało-czerwoni deklasują faworyta Kobayashiego, który tym razem ląduje na siódmym miejscu.
Niedzielny konkurs Pucharu Świata w Val di Fiemme krzyżowała skoczkom pogoda. Kwalifikacje odwołano, a do pierwszej serii dopuszczono wszystkich 59 zawodników. Mimo to biało-czerwoni dali niesamowity popis umiejętności.

Kubacki świetny już w pierwszej serii

Po problemach z pogodą o godz. 17 rozpoczęła się pierwsza seria, w której Dawid Kubacki skoczył na odległość 129,5 m. Polak wyprzedził Japończyka Ryoyu Kobayashiego (128 m). Trzecie miejsce zajął Austriak Stefan Kraft (124,5 m). Kamil Stoch zdobył ósme miejsce (120 m). Czternaste miejsce zajął Piotr Żyła (skoczył na odległość 119,5 m), a dwudziesty siódmy był Stefan Hula (116 m). Dwudzieste ósme miejsce zajął Maciej Kot (116,5 m). Trzydziestkę zamknął Jakub Wolny (116,5 m).

Rewelacyjna seria finałowa

Polacy dostali się w komplecie do drugiej serii. Dawid Kubacki po raz kolejny oddał fenomenalny skok: 131,5 m. Dobrze skakał także Austriak Stefan Kraft, który zajął drugie miejsce (124 i 122,5 m). Trzeci był Kamil Stoch, który w drugiej serii skoczył na odległość 128,5 m. Piotr Żyła zdobył 10 miejsce (127 m). Na taką samą odległość skoczył w drugiej serii Maciej Kot, który ostatecznie zajął dwudziestą piątą lokatę. Pierwszą trzedziestkę zamykali kolejno Jakub Wolny i Stefan Hula.

To pierwszy tak wielki sukces Kubackiego w Pucharze Świata. Polak przerwał w ten sposób serię zwycięstw faworyta Kobayashiego. Już za tydzień następny konkurs, a gospodarzem będzie Zakopane.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas