[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Tegoroczny zdobywca Kryształowej Kuli i zwycięzca Letniego Grand Prix potwierdził formę na rosyjskiej skoczni, lądując w pierwszej serii na 134,5, a w finałowej na 122 metrze. Reprezentant Norwegii zdeklasował rywali szczególnie pierwszym skokiem, który okazał się najdłuższy w całym konkursie. Tuż za Granerudem uplasował się Niemiec Karl Geiger i to właśnie on jest obecnym liderem klasyfikacji generalnej. Podium 21 listopada zamknął Austriak Stefan Kraft.
Występ Polaków w niedzielnych zawodach w Niżnym Tagile należy zaś zaliczyć do słabszych. Chociaż do konkursu zakwalifikowało się pięciu Biało-Czerwonych, w jego finałowej części znalazło się tylko dwóch – Piotr Żyła i Andrzej Stękała, którzy ostatecznie zajęli odpowiednio 16. i 30. miejsce. Polscy skoczkowie będą mieli okazję poprawić wyniki już 27 i 28 listopada w fińskiej Ruce podczas kolejnych zawodów intywidualnych w sezonie zimowym 2021/2022.