Praca i pieniądze

Zerwane negocjacje w sprawie stawek minimalnych. Nie obejdzie się bez mediatora

Natalia Szitenhelm

04 sierpnia 2020 11:12

Udostępnij
na Facebooku
2

Między Norsk Industri a Fellesforbundet od początku obecnych negocjacji pojawiły się spore różnice zdań co do warunków układów zbiorowych./zdjęcie ilustracyjne stock.adobe.com/standardowa/Andrey Popov

Po prawie pięciu miesiącach powrócono do renegocjacji warunków obecnych układów zbiorowych. Rozmowy, które z powodu wybuchu epidemii koronawirusa trzeba było przełożyć, toczyły się 3 sierpnia między Norweską Federacją Związków Zawodowych (Fellesforbundet) a Związkiem Norweskich Przemysłowców (Norsk Industri). Trwały jednak nieco ponad godzinę - Fellesforbundet przerwała negocjacje. Dziś rozpoczęła się mediacja między stronami.
Reklama
4 sierpnia rano rozpoczęły się rozmowy z udziałem mediatora krajowego (Riksmegleren) między związkami zawodowymi a Norsk Industri. - Kiedy pracodawca nie chce omawiać naszych żądań, potrzebujemy pomocy mediatora, aby iść naprzód - stwierdził cytowany w komunikacie prasowym lider Federacji Związków Zawodowych, Jørn Eggum.

Poniżej: Negocjacje, które pierwotnie miały odbyć się w marcu, wczoraj zerwano po godzinie od ich rozpoczęcia.

Nie tędy droga

Negocjacje rozpoczęły się 3 sierpnia o godz. 13. Godzinę później, jak informuje Fellesforbundet, stało się jasne, że nie uda się wypracować kompromisu. Przedstawiciele Związków Zawodowych przerwali więc rozmowy. Kością niezgody jest m.in. kwestia podwyżek pensji. Jeszcze przed rozpoczęciem negocjacji, w rozmowie z norweskimi mediami, lider Norsk Industri, Stein Lier-Hansen, przyznał, że w tym roku powinno się raczej obniżyć stawki, by zwiększyć konkurencyjność na rynku. 

Poniżej: komunikat Fellesforbundet sprawie przerwanych negocjacji.
Obecnie w wielu branżach nadal obowiązują stawki minimalne z czerwca 2019.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Joanna Kuchnicka

12-08-2020 02:24

Pinto napisał:
Żądam, żądam... powinno się wypłacać pensje brutto i niech każdy płaci sobie sam ubezpieczenia , podatki , ciuchy robocze, środki bhp ( te podstawowe) i tyle! Pracodawca nie będzie już pracodawcą a partnerem, który płaci za usługę. Każdy \"pracownik\" powinien być na swoim!
Żądać to sobie możesz. Od mamy, żony, synka, psa.
10 lat dorabiasz poza krajem, którego jesteś obywatelem?
Źle? Nie podoba się? Innej opcji widocznie nie masz. Tzn MASZ, ale jednak jesteś wciąż tu. Po co?
Tak naprawdę to niewiele mnie to obchodzi bo to twoja sprawa.
Mnie interesuje w związku z powyższym dlaczego przez te wszystkie lata, nie odpuściłeś sobie komentarzy typu \" kolorowy paw dla fanów dwa razy do roku\"
Czy to pomaga? Czy te wpisy to tak jak komentarz przysłowiowej żony, czy teścia musi się pojawić?

Pinto Pintoresko

09-08-2020 12:19

Żądam, żądam... powinno się wypłacać pensje brutto i niech każdy płaci sobie sam ubezpieczenia , podatki , ciuchy robocze, środki bhp ( te podstawowe) i tyle! Pracodawca nie będzie już pracodawcą a partnerem, który płaci za usługę. Każdy "pracownik" powinien być na swoim!

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram