Polityka
|
Monika Pianowska
|
14 października 2019 11:30
Norweska prasa po zwycięstwie PiS: „Kaczyński to prawdziwy lider”
Największe portale informacyjne w Norwegii nie pominęły tematu polskich wyborów parlamentarnych, które odbyły się 13 października. W przeciwieństwie jednak do ostrych ocen pojawiających się w norweskich mediach przy okazji poprzednich wyborów do Sejmu i Senatu przed czterema laty, tegoroczne nagłówki odnośnie tego, jak rozłożyły się głosy Polaków, wydają się dużo bardziej stonowane.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński mimo braku oficjalnych wyników już podczas wieczoru wyborczego oznajmił pewnie, że jego partia wygrała.
wikimedia.org/ fot. Kancelaria Sejmu / Rafał Zambrzycki/ CC BY 2.0
Podczas gdy w 2015 roku w prasie nad fiordami huczało w tytułach od określeń typu duchy przeszłości, przeciwnicy imigrantów i narodowi konserwatyści odnośnie nowej władzy, tym razem gęściej od lakonicznych informacji o znacznej przewadze partii rządzącej.
Po zebraniu danych przez PKW z 91,92 proc. komisji PiS znajdował się na prowadzeniu z wynikiem 44,38 proc. wybory.gov.pl/ materiały prasowe
Zadeklarował zwycięstwo
Jeszcze kiedy trwał niedzielny wieczór wyborczy, prezes Prawa i Sprawiedliwości na wieść o przewadze swojej partii po pierwszym podliczeniu głosów powiedział: – Mamy zwycięstwo i bardzo się z tego cieszymy, ale pamiętajcie – to są tylko badania, to nie jest jeszcze zwycięstwo ostateczne, ale mimo wszystko mamy powody do radości, bo mimo tego potężnego frontu przeciwko nam zdołaliśmy wygrać i wszystko wskazuje na to, że to się jednak utrzyma.
Kilka norweskich dzienników, m.in. Aftenposten, powołało się na jego słowa, pisząc o poparciu dla narodowych konserwatystów i prawicowych populistów wynoszącym po wstępnym podliczeniu 49,3 proc. Media oceniły, że chociaż od dawnia nie pełni funkcji premiera, to właśnie Jarosław Kaczyński jest prawdziwym przywódcą w państwie.
Tłumaczenie: Kaczyński ogłasza zwycięstwo w polskich wyborach.aftenposten.no/screenshot
Wszystko jasne
Norweskie media skupiły się przede wszystkim na liczbach, przedstawiając rozkład głosów pochodzących z 42 proc. komisji i sondażach Ipsos, jak również na rekordowej frekwencji, jakiej w Polsce nie było od upadku komunizmu w 1989 roku. Choć były to wstępne wyniki, wystarczyły, aby dominowały stwierdzenia, że wszystko już przesądzone: partia rządząca jest na najlepszej drodze do przytłaczającego zwycięstwa.
Tłumaczenie: Wygląda na to, że partia rządząca wygra wybory w Polsce.nrk.no/screenshot
Tłumaczenie: Polska partia rządząca na drodze do zwycięstwa z dużą przewagą.dagsavisen.no/screenshot
Przekonali zasiłkami?
W artykułach informacyjnych na temat wstępnych wyników do Sejmu i Senatu w Polsce norweskie portale nie omieszkały jednak opisać partii rządzącej jako ugrupowania o nacjonalistycznej retoryce, silnie związanego z Kościołem Katolickim, które zyskało poparcie dzięki zasiłkom przyznawanym ubogim obywatelom. W skrótowym opisie ideologii PiS prasa w Norwegii, obok wyznawanych przez partię konserwatywnych wartości, stawia działania skierowane przeciwko prawom dla mniejszości homoseksualnych.
Media nad fiordami wspomniały także, że od momentu przejęcia władzy przez Prawo i Sprawiedliwość, na mocy kilku ustaw ograniczono w Polsce wolność obywatelską, a wzmocniono zasięg ingerencji rządu w ich życie, co spotkało się z demonstracjami w kraju oraz niepokojem płynącym z zagranicy.
Tłumaczenie: Zwycięstwo w wyborach dla prawicowych populistów.vg.no/screenshot
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Jak oceniasz ten artykuł?
18-10-2019 16:31
18-10-2019 16:25
33
0
Zgłoś
15-10-2019 14:02
15-10-2019 12:34
0
-2
Zgłoś
15-10-2019 10:28
3
0
Zgłoś
15-10-2019 06:51
0
-19
Zgłoś
14-10-2019 22:11
30
0
Zgłoś
14-10-2019 21:39
0
-35
Zgłoś