Polityka
|
Emil Bogumił
|
08 sierpnia 2025 11:06
Karol Nawrocki w norweskich mediach: bez doświadczenia, za to z bagażem skandali
Norweskie media opisują objęcie urzędu przez Karola Nawrockiego jako początek nowej, burzliwej ery w polskiej polityce. Wskazują na jego twardy sprzeciw wobec euro, krytykę nielegalnej migracji i zapowiedź napisania nowej konstytucji, a także na ostre ataki słowne na premiera Donalda Tuska. Relacje Dagbladet i Adressavisen podkreślają, że inauguracji towarzyszy cień poważnych zarzutów i toczących się postępowań.
Na zdjęciu: zaprzysiężenie Karola Nawrockiego na urząd Prezydenta RP.
Fot. Marek Borawski, KPRP
Adressavisen opisuje Karola Nawrockiego jako polityka o wyraźnie narodowo-konserwatywnym profilu, podkreślając jego powiązania z Prawem i Sprawiedliwością oraz poparcie Donalda Trumpa i Viktora Orbána. Gazeta zauważa, że w mowie inauguracyjnej skupił się na postulatach suwerennościowych, odrzuceniu euro oraz zaostrzeniu podejścia do migracji, co ma być sygnałem, że jego prezydentura będzie oparta na hasłach „twardej ręki”.
Według norweskich dziennikarzy, deklaracja opracowania nowej konstytucji do 2030 roku to wyzwanie rzucone obecnemu systemowi politycznemu w Polsce. W ocenie Adressavisen, Nawrocki jawnie zapowiada kurs kolizyjny z rządem Donalda Tuska.
Według polskiego prawodawstwa, Prezydent RP jest najwyższym przedstawicielem państwa, stojącym na straży konstytucji i zwierzchnikiem Sił Zbrojnych. Dysponuje prawem weta, możliwością kierowania ustaw do Trybunału Konstytucyjnego oraz inicjowania referendów. Powołuje prezesa Rady Ministrów, członków rządu i posiada inicjatywę ustawodawczą.
Zakres realnego wpływu zależy od układu sił w parlamencie. W codziennym zarządzaniu państwem decydującą rolę odgrywa rząd i Sejm RP. Prezydent pełni przede wszystkim funkcję arbitra i strażnika procesów politycznych.
Nawrocki bez szans na arenie międzynarodowej?
Dagbladet akcentuje, że inauguracja nowego prezydenta odbywa się w cieniu poważnych zarzutów, które – jak podkreślają norwescy dziennikarze – mogą podważać jego wizerunek na arenie międzynarodowej. Wspominają głośną sprawę opisaną przez Onet, dotyczącą rzekomego sprowadzania prostytutek dla gości Grand Hotelu w Sopocie, w którym pracował jako ochroniarz.
Wskazują, że choć Nawrocki stanowczo zaprzecza i pozwał portal, samo nagłośnienie sprawy stało się elementem debaty publicznej w Polsce. Zdaniem Dagbladet, to przykład, że wizerunek nowego prezydenta kształtują nie tylko deklaracje programowe, ale i niewyjaśnione jeszcze kwestie z przeszłości.
Norweskie media negatywnie oceniają zbliżenie Karola Nawrockiego i Donalda Trumpa.Fot. materiały prasowe Białego Domu
Nawrocki zaczyna kadencję z problemami
Oba norweskie tytuły zwracają uwagę na drugą sprawę – dotyczącą zakupu mieszkania od starszego mężczyzny w Gdańsku – jako kolejny czynnik wzmacniający atmosferę kontrowersji. Dagbladet przypomina, że zawiadomienia w tej sprawie złożyli prezydentka Gdańska Aleksandra Dulkiewicz i premier Donald Tusk, co nadało jej wymiar polityczny.
Adressavisen wskazuje, że takie zarzuty, niezależnie od ich rozstrzygnięcia, mogą utrudnić Nawrockiemu realizację ambitnego programu i budowanie pozycji na arenie międzynarodowej. Norwescy dziennikarze podsumowują, że od pierwszego dnia kadencji prezydent musi równolegle prowadzić polityczną ofensywę i odpierać personalne ataki.
Bagaż skandali, brak politycznego doświadczenia
W ocenie norweskich mediów, Karol Nawrocki wchodzi do Pałacu Prezydenckiego z jasnym, konfrontacyjnym planem politycznym, ale też z bagażem zarzutów, które mogą ciążyć na jego prezydenturze. Adressavisen podkreśla jego determinację w forsowaniu agendy narodowo-konserwatywnej, natomiast Dagbladet skupia się na opisach spraw sądowych i śledztw.
Oba źródła zgodnie przewidują, że napięcia między prezydentem a rządem będą narastać. Mają uczynić z polskiej sceny politycznej pole intensywnej i długotrwałej walki.
Jak oceniasz ten artykuł?