Problemy z realizacją zaplanowanych połączeń dotyczy wielu największych norweskich portów lotniczych. Zarówno na centralnym lotnisku Oslo-Gardermoen, jak i na lotnisku w Bergen odwołano rano aż siedem połączeń, podczas gdy w Stavanger nie odbyły się trzy, a w Trondheim cztery loty.
Tak wygląda poranna tablica odlotów na lotnisku w Oslo. screenshot: Avinor
Na sytuację na norweskich lotniskach wpływa także sytuacja pogodowa w całej Europie, która zmaga się z silnym i porywistym wiatrem. Jedynie linia SAS już od rana odwołała łącznie aż 34 zaplanowane loty, z których przynajmniej połowa spowodowana była trudnymi warunkami. Zarówno SAS, jak i norweski przewoźnik Widerøe, zapowiadają, że sytuacja w ciągu dnia może się jeszcze pogorszyć, dlatego pasażerowie powinni uważnie obserwować aktualne informacje dotyczące ich połączeń – przewiduje się bowiem, że mogą wystąpić dalsze opóźnienia, a kolejne loty mogą zostać odwołane.
14-02-2020 13:37
0
-2
Zgłoś