Tysiące Norwegów wyjdą jutro na ulice. Rusza wielki protest w obronie klimatu Komunikat prasowy
Maja Zych 29 sierpnia 2019
11:04

Tysiące Norwegów wyjdą jutro na ulice. Rusza wielki protest w obronie klimatu

7
Skomentuj
Strajki klimatyczne za każdym razem przyciągają większą liczbę Norwegów, którzy domagają się drastycznej zmiany obecnej polityki. flickr.com / Natur og Ungdom / CC BY-ND 2.0
W piątek 30 sierpnia w Oslo oraz dziesięciu innych norweskich miastach odbędą się demonstracje w obronie klimatu – protestujący domagają się od rządu stanowczych zmian w polityce: ograniczenia skutków działalności człowieka dla środowiska i spowolnienia globalnego ocieplenia. Szacuje się, że w demonstracjach udział weźmie ok. 150 tys. osób.
Największą frekwencję przewiduje się przed budynkiem Stortingu w Oslo, gdzie organizatorzy przygotowują się na przybycie nawet 100  tys. osób. Celem spotkania – oprócz przemówienia do rozsądku polityków – jest też aktywowanie osób, które niepokoją się sytuacją klimatyczną na świecie, ale wcześniej nie miały okazji zademonstrowania swojego zdania. Organizatorzy liczą, że głos większej części mieszkańców wpłynie na rząd, który podejmie radykalne środki i sprawi, że Norwegia będzie w stanie wywiązać się z postanowień paryskiej umowy klimatycznej.

Porozumienia Paryskie to międzynarodowa umowa zawarta w 2015 roku. Państwa, które ją podpisały zobowiązują się do wspólnego ograniczenia emisji gazów cieplarnianych do atmosfery. Docelowo planem jest obniżenie temperatury i spowolnienie globalnego ocieplenia. ~Komisja Europejska

Film przedstawia powody, dla których 30 sierpnia mieszkańcy Norwegii zbiorą się na ulicach miast w obronie klimatu.
W piątek w Oslo i siedmiu innych miastach odbędzie się też trzeci ogólnokrajowy strajk dzieci i młodzieży szkolnej, które wyjdą na ulicę w tym samym celu, co dorośli. Podczas poprzednich protestów frekwencja młodych Norwegów wyniosła około 40 tys. osób.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Josef Satan
Josef Satan 30-08-2019 08:49

Berksthomas napisał:
A
Nawet jak bysmy chodzili boso i jedli trawe to nic to nie zmieni bo CO2 nie ma nic do ocieplania sie klimatu. Woda w oceanach grzeje sie od jádra ziemi czyli od dolu (lodowce tez topia sie szybciej od dolu niz od góry jqak ktos jest za glupi zeby to zrozumiec to sorry). Pod wodami oceanów znajduja sie tysiace pekniec i wulkanow ktore emituja do atmosfery miliony ton róznych gaów co dzien. Tak jest od tysiecy lat i jeszcze dlugo po nas bedzie a temperatury srednie beda sie wahac wiecej czy mniej ale w tym samym zakresie.


Wnosze, ze niedlugo zostaniesz mianowany do nagrody Nobla.
Bravo ten pan!

-7
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Roman Miska
Roman Miska 30-08-2019 00:22

W obronie klimatu proponuje utylizacje “starej” elektroniki w swoim karaju i produkcje baterii do jakże ekologicznych aut elektrycznych.... hipokryzja na najwyższym poziomie...

15
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
LewySierpowy
LewySierpowy 29-08-2019 20:03

Berksthomas napisał:
Az rozpacz bierze ze tymi masami ludzi tak mozna manipulowac.
Paliwa i luxus ma byc dla bogatych a biednym sie wmawia ze maja jezdzic rowerem . Czlowiek produkuje max 3% globalnego CO2 a samochody ponizej 1% z tego.
Nawet jak bysmy chodzili boso i jedli trawe to nic to nie zmieni bo CO2 nie ma nic do ocieplania sie klimatu. Woda w oceanach grzeje sie od jádra ziemi czyli od dolu (lodowce tez topia sie szybciej od dolu niz od góry jqak ktos jest za glupi zeby to zrozumiec to sorry). Pod wodami oceanów znajduja sie tysiace pekniec i wulkanow ktore emituja do atmosfery miliony ton róznych gaów co dzien. Tak jest od tysiecy lat i jeszcze dlugo po nas bedzie a temperatury srednie beda sie wahac wiecej czy mniej ale w tym samym zakresie.

To samo mozna powiedziec w druga strone,jak bardzo trzeba byc naiwnym zeby wierzyc w to co napisales? Jadro Ziemii znajduje sie 60km pod powierzchnia i moze maksymalnie podgrzac temperature na swiecie o 1/10000 Kalwina,jezeli nie zrobimy nic dla Ziemii,to nasze dzieci obudza sie w swiecie przypominajacym Mad Maxa.Chciwi kapitalisci podpalaja lasy w Brazylii by moc tam powiekszac farmy chowu bydla.

-1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Xx1
Xx1 29-08-2019 20:02

Kiedyś czytałem książkę pewnego futurologa-fizyka Michio Kaku. Opisywał 4 stopnie cywilizacyjne, my jesteśmy obecnie na zerowym, na stopniu pierwszym cywilizacja potrafi zapanować nad pogodą na czwartym tworzy swój wymiar i jakby ucieka Bogu. Od kataklizmów groźniejsza jest dla nas jednak nasza głupota...

12
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Tomasz Kulpa
Tomasz Kulpa 29-08-2019 19:09

Az rozpacz bierze ze tymi masami ludzi tak mozna manipulowac.
Paliwa i luxus ma byc dla bogatych a biednym sie wmawia ze maja jezdzic rowerem . Czlowiek produkuje max 3% globalnego CO2 a samochody ponizej 1% z tego.
Nawet jak bysmy chodzili boso i jedli trawe to nic to nie zmieni bo CO2 nie ma nic do ocieplania sie klimatu. Woda w oceanach grzeje sie od jádra ziemi czyli od dolu (lodowce tez topia sie szybciej od dolu niz od góry jqak ktos jest za glupi zeby to zrozumiec to sorry). Pod wodami oceanów znajduja sie tysiace pekniec i wulkanow ktore emituja do atmosfery miliony ton róznych gaów co dzien. Tak jest od tysiecy lat i jeszcze dlugo po nas bedzie a temperatury srednie beda sie wahac wiecej czy mniej ale w tym samym zakresie.

6
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
ad wolanski
ad wolanski 29-08-2019 16:02

trzeba rezygnować z wydobywania ropy i gazu gdyż jest to duże zanieczyszczenie środowiska

25
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
PolAker
PolAker 29-08-2019 15:31

Bardzo dobrze niech wyraża swoje zadanie.

-9
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas