• Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Komunikat prasowy
|
Maja Zych
|

24 marca 2020 10:45

Dostawa maseczek dotarła do Norwegii. „To towar deficytowy”

W poniedziałek 23 marca do centrum dystrybucyjnego w Norwegii dotarła dostawa sprzętu chroniącego przed chorobami zakaźnymi – w tym milion długo wyczekiwanych maseczek ochronnych, które w wielu gminach są towarem deficytowym.
Komentarze
Kopiuj link
Dostawa maseczek dotarła do Norwegii. „To towar deficytowy”
W wielu placówkach medycznych już od dawna zgłaszano braki odpowiedniego sprzętu chroniącego przed chorobami zakaźnymi. Adobe Stock / licencja standardowa / auremar
Teraz wyposażenie zostanie rozdzielone między placówkami medycznymi w całym kraju – Urząd ds. Zdrowia (Helsedirektoratet) zbiera obecnie informacje na temat zapotrzebowania w poszczególnych rejonach kraju, aby sprzęt trafił w pierwszej kolejności do gmin z największymi brakami.

Sprzęt ciężki do zdobycia 

Premier Erna Solberg nie chce zdradzać na razie, skąd dotarła do Norwegii długo wyczekiwana dostawa – podkreśla bowiem, że uzyskanie tego rodzaju produktów w obecnej sytuacji jest bardzo trudne i wymaga bardzo silnej współpracy międzynarodowej.

   – Pracujemy wciąż z wszystkimi naszymi kontaktami. Podłączyliśmy się również pod europejską współpracę ds. zakupu. Oprócz tego mamy też produkcję, która ma miejsce w Norwegii – tłumaczy Solberg.  

Podkreśla też, że mimo dużej dostawy wciąż należy korzystać ze sprzętu w rozsądny sposób, aby uniknąć kolejnych braków w przyszłości – ciężko jest bowiem przewidzieć, jak sytuacja będzie rozwijać się w następnych tygodniach, czy nawet miesiącach.

Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok