Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przelew z sparebank do PKO BP - Norwegia

2 Posty
Hu bii
(hubiii)
Wiking
Witam, mam pytanie odnośnie przelewu z Sparebank do PKO BP. Mianowicie otrzymałem po raz pierwszy przelew z ww banku norweskiego na polski, oczywiście przelew robiony był w norweskich koronach, ponieważ posiadam konto walutowe. Została pobrana ode mnie opłata przez banki polski w wysokości 25kr z groszami jako opłatę za przelew zagraniczny, aczkolwiek do pełnej sumy wypłaty brakuje 800kr. Dodam, że przelew robił szef i przelał dokładną sumę z tym, że 800kr zniknęło bo nie ma na to żadnego wykazu gdzie te pieniądze zniknęły. Pozdrawiam i czekam na pomoc.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
46 Postów
Radoslaw .
(raddek)
Nowicjusz
Jak zrobil przelew pelnej kwoty to nic nie powinno zniknac. Ty zalacisz w pko bp 11 zl lub 25 nok za przyjscie przelewu dewizowego. Popros od szefa potwierdzenie przelewu i jezeli tam bedzie inna kwota to zareklamuj przelew wtedy dowiesz sie czy problem jest po stronie pko czy sparebank
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
115 Postów
Szymon K....
(pepoconti)
Początkujący
Dziwne... Ja bym w pierwszej kolejnosci poprosil szefa o potwierdzenie przelewu zobaczysz ile faktycznie wyslal...
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
19 Postów
piotr mikut
(sebi)
Wiking
Umarło w butach, miałem podobny przypadek wyslalem 50.000 nok i 2,5 tys nok zginęło, żaden bank nic nie wie, twierdzą że zawinoł jakiś trzeci który bierze udział w przelewie z 1do 2 okazało się że jest tam jakiś 3 ale nie mają wglądu jaki to był bank, tak czy inaczej PKO jest do d...
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
348 Postów
Onty_Ja_Gabriel_3.
(Onty_Ja_Gabriel_3.)
Stały Bywalec
Też mam konto w Spare1 i co miesiąc, przelewam do polandi kwotę 1000zł, również do PKO tylko tego zwykłego, a nie żubra.
Przelew robię w złotówkach po kursie Norweskim + stała opłata 50 nok.
Na polskie konto, wpływa 1000 zł. i ani grosza mniej.
Natomiast jeżeli dobrze pamiętam, to bardzo dawno temu, jak przelałem ze Spare1 korony to faktycznie, jakaś kwota wsiąkła, pomimo tego iż nie było żadnego przewalutowania, To był ten bank który został wchłonięty przez PKO.
Gdy zadałem pytanie na piśmie, dlaczego ktoś mnie bezczelnie okradł, pomimo tego iż nie było żadnego przewalutowania.
To odpowiedź brzmiała iż gdy obca waluta wpływa na polskie konta bankowe, to jest pośredni bank, który pobiera prowizję od przewalutowania.
Na zwrócenie uwagi iż żadnego przewalutowania nie było, ponieważ to ja sam sobie przelałem forsę z Norweskiego banku na konto w polskiej Nordei to ówczesna Nordea napisała przeprosiny i wypłaciła na moje konto "zagubioną różnicę" w koronach.
Już do końca istnienia Nordei, nie miałem podobnych zniknięć.
Gdy bank przestał działać konto walutowe przejęła PKO jednak nowa umowa była tak pogmatwana iż zlikwidowałem walutę i teraz wpłacam z Norwegi tylko złotówki, tak jak opisałem wyżej.
Święty spokój i zawsze, parę tysięcznych grosza, jest więcej, niż kurs w danym dniu w PKO.
Moim zdaniem w dzisiejszych czasach, nie ma sensu "walczyć z wiatrakami" i przesyłać korony, by liczyć na groszowy zarobek w kantorze.
To nie te czasy, gdy w Katowicach, na jednej ulicy było 8 kantorów i przy kwocie 20 tysięcy koron, można było zarobić/stracić nawet i 100- 150 złotych.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj


Bliżej nas