Yeden z drugim,światowiec yebany się przypierdala,że jestem informatycznym analfabetą>a huj im w dupę,parówom pod celą męczonym.Mam na to wyjebane,hehe.Ciekaw yestem co w tych popierdolonych sieczkomózgach siedzi(ego),że uważają się za takich co to nie ja (zeżarłem wszystkie rozumy,bo jestem trendy,lansuję się aifonem,telewizorem przy uchu,zajebistymi ciuchami,po necie surfuję jak strzała)kurwa co za yebane pedalstwo.Kiedyś dawno temu,na telefon stacjonarny czekało się kilka lat,jak czegoś nie miałeś>to sobie to wystrugałeś,ciuchy sobie szyłeś sam>ludzie się dogadywali ze sobą>kurwa mija ponad dwadzieścia lat i wszystko nie tak>wsciekłość,zawiść,zazdrość o byle gówno wyprodukowane przez chińczyka,ten ma to,ten tamto,ten jest celebrytą(a co to kurwa jest ?),afera za aferą ,za garśc yebanych srebrników,zeszmacą sie huje>ja jego yebię.A jak już tam siedzita w N,to popatrzcie trochę w ta stronę>zainteresujcie się co w Ojczyżnie Waszej się dzieje.Jeśli to jest jeszcze Polska